Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Nasz nowy podopieczny miał w życiu najpierw ogromne nieszczęście, a potem bardzo, bardzo dużo szczęścia. Zobaczcie sami jaką wiadomość otrzymaliśmy w środę (16.07.25) wieczorem.

Maluch jest już bezpieczny. Czuje się całkiem nieźle, choć w oczkach się pojawia ropka. Czekamy na pierwszą kupę oraz pierwszą wizytę u lekarza weterynarii. Gzubek ma spory apetyt jak na malucha przystało, liczymy więc, że wyrośnie na dużego, radosnego Gzuba!

Przed kociakiem jeszcze badania, szczepienia, kastracja i... mamy nadzieję nowe życie w kochającym domu. Pomożecie Gzubowi w zdrowym rozwoju? Każda złotówka będzie dla nas i dla niego ogromnym wsparciem!
Ładuję...