Hilduś - kolejna ofiara giełdy. Wyrzucony na pewną śmierć!

Wsparło 15 osób
220 zł (14,66%)
Brakuje jeszcze 1 280 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 26 Listopada 2019

Zakończenie: 1 Stycznia 2020

Hilduś to kolejna ofiara już zamkniętej giełdy. Kiedy musiał mieć dom, być może kiedyś był kochany, czy to pamięta?

Teraz jest bardzo chorym, smutnym, chudziutkim, cierpiącym kocurkiem. Walczy o życie, ale jest bardzo słaby, czy wystarczy mu sił i woli walki? Z trudem przełyka nadmiar śliny, boli go kiedy je. Ma stan zapalny w jamie ustnej i guz na węźle chłonnym. Trzeba mu usunąć ząbki, pobrać wycinek do badania z węzła chłonnego, wcześniej wzmocnić, nawodnić i wykastrować. Wyniki krwi ma w normie, ale to niekoniecznie wyklucza nowotwór.

Testy FIV i FelV ujemne, a mimo to bardzo słabo reaguje na leki. Czeka go długie leczenie, jeśli na nie zareaguje, będzie żył, ALE TO BĘDZIE KOSZTOWAŁO❗

Czy możemy zostawić go bez walki? Znalazła się dobra dusza, która go po okresie leczenia zabierze do domu, w warunki ciepła i miłości, bez względu na ROKOWANIA ❤️ Nie wiemy, czy wyrzucono GO, bo odeszła osoba, która się nim opiekowała, czy dlatego, że zachorował. Musieliśmy go zabrać, nie zważając na koszty, bo nie przeżyłby dnia dłużej tam, gdzie został znaleziona! Wierzymy, że i tym razem możemy na Was liczyć. Wierzymy, że wspólnie z Wami zrobimy wszystko, żeby uratować Hildusia.

Może nie zagwarantujemy mu kolejnych lat, ale niech ten ostatni okres życia Hildusia po tej stronie tęczny, bez względu na to, jak długo będzie trwał, będzie piękniejszy niż ten, na który naraził go człowiek.

Pomogli

Ładuję...

Organizator
2 aktualne zbiórki
285 zakończonych zbiórek
Wsparło 15 osób
220 zł (14,66%)
Brakuje jeszcze 1 280 zł
Wesprzyj