Niewidomy, głuchy staruszek chce tylko godnie żyć. Nie zostawiaj go...

Wsparły 123 osoby
3 828,06 zł (127,6%)
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 15 Kwietnia 2019

Zakończenie: 15 Września 2019

„Wiele razy wyciągałem w mroku rękę, lecz moje palce niczego nie dosięgały. Światełko było zawsze odrobinę za daleko.” Haruki Murakami

Znalazł się na ulicy, nie wiadomo skąd i kiedy. Ot, zaledwie jakoś kilka dni temu. Opuszczony, zagubiony, żyjący w wiecznej ciemności i strachu. Jak to jest, kiedy nie widzisz światła? Otaczającej rzeczywistości? Jak to jest, kiedy nie słyszysz dźwięków? Możesz polegać tylko na węchu i na pamięci. Pamięć... Jak na niej polegać, kiedy jesteś w całkiem nieznanym sobie miejscu? Kiedy na każdym kroku czyha strach, niebezpieczeństwo, źli ludzie, samochody i inne psy…

Podjęliśmy decyzję natychmiast. Nie było czasu na rozważanie, czy damy radę utrzymać Hugo w hoteliku. Czy będziemy mieć za co go diagnozować, leczyć. Hugo nie widzi, słabo słyszy. Ma problem z koordynacją, jednak jest szczęśliwy i pierwszy raz w życiu czuje się bezpiecznie. Chcemy zapewnić mu godną starość. Niestety, nie mamy z czego opłacać hotelu.

Bardzo Was, kochani, prosimy o pomoc. Za każdy przelew będziemy ogromnie wdzięczni.

Pomogli

Ładuję...

Wsparły 123 osoby
3 828,06 zł (127,6%)
Wesprzyj

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość