Husky w upalnym klimacie Sahary - codzienna walka o przetrwanie/ /Husky in Sahara Heat - the SURVIVAL!

Wsparło 295 osób
1 816,17 zł (6,72%)
Brakuje jeszcze 25 183,83 zł
Adopcje

Rozpoczęcie: 13 Stycznia 2025

Zakończenie: 31 Grudnia 2026

Godzina: 23:59

29 Listopada 2025, 11:06
Sodfa uratowana - dziękujemy wszystkim

Sodfa dziękuje wszystkim za ratunek.

Lecz przypomina nam, że jeszcze tak wiele psów husky żyje w okropnych warunkach w Egipcie. 

Sodfa prosi... nie zapominajcie o nas !!! O NAS psach północy. Powinniśmy cieszyć się śniegiem, lecz niestety agonizujemy w gorącym klimacie Sahary. A wszystko to przez ludzką głupotę.... 

Pokaż wszystkie aktualizacje

21 Września 2025, 18:19
To niewiarygodne, że przeżyła....

To aż niewiarygodne, że psina przeżyła tak drastyczne warunki. To niewiarygodne, że ktoś kto trzymał ją w takich warunkach może uważać się za człowieka. 

Konającą Sodfę uratowała organizacja APF z Gizy. 

Dzięki ogromnym wysiłkom weterynarzy i działaczy, Sodfa przeżyła. 

Jednakże, jest wiele, wiele innych husky, które są trzymane w absollutnie skandalicznych warunkach

13 Marca 2025, 15:16
Uratujmy życie 16 psiakom północy/Help us save snow dogs from Sahara

-------English below-------------

W ostatnich miesiącach (we wspólnej akcji: APF Giza, Stow. Haszcza Nadzieja i Fundacja Mrunio), udało nam się przetransportować z Egiptu do  Polski, 12 psów husky. Kolejne 2 przylatują w połowie kwietnia. Niestety w schronisku APF w Gizie (Egipt) czeka na ratunek jeszcze 16 psiaków. Muszą być wywiezione z Egiptu zanim zaczną się letnie upały. Przeważająca większość psów północy umiera na udar słoneczny. Do jesieni są w stanie doczekać tylko nieliczne z nich.

To prawdziwa walka z czasem.

Wesprzyjcie naszą akcję i pomóżcie nam zebrać fundusze na uratowanie czekających na ratunek psiaków polarnych... zanim dopadnie je, albo wirusowe zapalenie płuc, albo jedna z chorób odkleszczowych, albo leihmania... a letnie, 50-stopniowe upały spowodują udar słoneczny i śmierć.

Koszt uratowania jednego psiaka to ok. 2000  zł (dokumentacja, szczepienia, testy krwi, bilet lotniczy, klatka)

WESPRZYJCIE.... POMÓŻCIE NAM uzbierać fundusze na ratunek tych wyjątkowych psów.

---------------------

Recently (in a joint campaign of APF Giza, Stow. Haszcza Nadzieja and Fundacja Mrunio), we managed to transport 12 huskies from Egypt to Poland. Another 2 are arriving mid-April.

Unfortunately, there are still 16 snow dogs waiting for rescue in the APF shelter in Giza (Egypt). They must be transported from Egypt before the summer heat begins. The vast majority of northern dogs die from sunstroke. Only a few of them can survive until autumn.

It is a real fight against time.

Support us, please to raise funds to save these exceptional  dogs. They are waiting to be rescued... Rescued before they either, get viral pneumonia, or one of the tick-borne diseases, or leihmania... or a sunstroke resulting in.......death.

The cost of saving one dog is about 2000 PLN (documentation, vaccinations, blood tests, plane ticket, cage)

SUPPORT US.... HELP US raise funds to save these exceptional dogs.

     Husky w Upalnym Klimacie Sahary - Codzienna Walka o Przetrwanie/
                                    /Husky in Sahara Heat - the SURVIVAL !!!

                      PONIŻSZE ZDJĘCIA I FILMY NIE WYMAGAJĄ KOMENTARZA.

Potrzebne fundusze na: leczenie anemii, niedożywienia, odwodnienia, wewnętrznych i zewnętrznych pasożytów, schorzeń organów wewnętrznych, poranień w wyniku znęcania się i wypadków ulicznych, rozmaitych infekcji (w tym oczu); operacje ortopedyczne i długotrwałą fizjoterapię; oraz dokumentację i transport do nowych domów… dla około 20 psów husky.

Niniejsza akcja ratunkowa prowadzona jest przy wspólnych wysiłkach: egipskiej organizacji Animal Protection Fundation “APF”; i polskich organizacji: Stowarzyszenia Haszcza Nadzieja i Fundacji Ochrony Zwierząt i Polskiego Dziedzictwa Przyrodniczego “Mrunio”.

Każdy z nas, choć raz w życiu, przeżył ponad 30-stopniowy upał i wie, jak ciężko poruszać się wtedy po ulicach, gdy mury miasta rozgrzane są do przysłowiowej “czerwoności”. A co dopiero, gdy jest +40, +45 a nawet +50 stopni C?

Wyobraźmy więc sobie, że ciało nasze pokryte jest grubym futrem… jak w przypadku husky, czy innych psów polarnych! Bo przecież natura obdarzyła je takim futrem, aby było im ciepło w zimnym klimacie, aż do minus 42 st C. Przecież one powinny żyć tam, gdzie można zakopać się w puszystym śniegu, a nie w ciężkim, gorącym piasku!… Czuć powiew świeżego polarnego wiatru, a nie palące, pustynne powietrze Sahary. Im zimniejsza pogoda, tym lepiej dla nich.

Trzymanie tych psów w gorącym klimacie to prawdziwe okrucieństwo. Maksymalna temperatura jaką może znieść przeciętny, zdrowy husky to +29 stopni C. Każdy stopień powyżej niesie ogromne ryzyko Hipertermii (udaru słonecznego), gdyż nie są one w stanie regulować temperatury ciała. Hipertermia ma bardzo poważne skutki dla organizmu, a mianowicie: utrata płynów, spadek ciśnienia tętniczego i dalej, skrajne zmęczenie >> zasłabnięcie >> śpiączka >> śmierć. Większe ryzyko, ponoszą psy ze specjalnie grubym futrem. Nie znane są nam statystyki, ile z tych psów trafia z domów i przydomowych rozmnażalni, na ulice i śmietniki. No cóż, nikt nie robi tego typu statystyk.

Jedne eksploatowane w przydomowych hodowlach do stanu skrajnego wycieńczenia, kacheksji i deformacji, a potem wyrzucone na ulicę jak odpady… Przejmowane są pod opiekę “APF”, nierzadko w stanie krytycznym. Inne, wyrzucone z domów przez pseudo-opiekunów, którzy nie potrafili sprostać potrzebom tej wspaniałej, pierwotnej rasy lub pseudo-opiekunów, którzy uprzednio się nad nimi znęcali. Te psiaki nie dają rady sprostać ciężkiej, psiej egzystencji na ulicach. Jako, że były zwierzakami domowymi nie dostrzegają niebezpieczeństw czyhających na ruchliwych ulicach. Nie potrafią też zdobywać pożywienia i wody tak jak psy Baladi, wychowane na ulicach.

[Używam określenia “pseudo-opiekunowie”, bo nazywanie ich opiekunami byłoby obraźliwe w stosunku do ludzi, którzy kochają swoje psiaki i opiekują się nimi z miłością.] Znajdowane są przez aktywistów “APF” w stanie wycieńczenia; skrajnego zagłodzenia i odwodnienia; chore i zainfekowane licznymi pasożytami zjadającymi je żywcem; ze świeżymi lub starymi, nieleczonymi złamaniami kończyn, powodującymi problemy z poruszaniem… nierzadko na pograniczu życia i śmierci…

A oto kilka szczególnie przygnębiających, psich historii. Psich istnień skrzywdzonych przez okrutnych ludzi, którzy spowodowali ich poranienia, obrażenia, połamania, wycieńczenie, rozmaite choroby, zainfekowanie morderczymi pasożytami, ciężkie stany psychiczne i wiele innych… Te obrazy nie wymagają komentarza.

Ta akcja ratunkowa wymaga ogromnych nakładów finansowych, ale GROSZ DO GROSZA… bo tylko w ten sposób możemy uratować wiele z tych wyjątkowych psów. Każda złotówka jest na wagę złota.

Bianca

Husky w upalnym klimacie Sahary - codzienna walka o przetrwanie/ /Husky in Sahara Heat - the SURVIVAL!

Natalie

Husky w upalnym klimacie Sahary - codzienna walka o przetrwanie/ /Husky in Sahara Heat - the SURVIVAL!

Olivia

Husky w upalnym klimacie Sahary - codzienna walka o przetrwanie/ /Husky in Sahara Heat - the SURVIVAL!

Rebecca

Husky w upalnym klimacie Sahary - codzienna walka o przetrwanie/ /Husky in Sahara Heat - the SURVIVAL!

Husky on the roof

Pomogli

Ładuję...