Cierpiący Jasiu walczy z przewlekłym zapaleniem dziąseł - zbieramy na kocie życie bez bólu

Zbiórka zakończona
Wsparło 17 osób
860 zł (107,5%)

Rozpoczęcie: 29 Maja 2019

Zakończenie: 29 Sierpnia 2019

Dziękujemy za Twoje wsparcie – bez Ciebie nie udałoby się zebrać potrzebnej kwoty.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

CIERPIĄCY JASIU POTRZEBUJE SKOMPLIKOWANEGO I KOSZTOWNEGO ZABIEGU STOMATOLOGICZNEGO.

Kilkuletni - jak przypuszczamy - kocurek Jasiu jest z pewnością kotem ogromnie cierpiącym, choć dostaje oczywiście leki przeciwbólowe. Stan, jaki widać na zdjęciach, w jego jamie ustnej wskazuje na dające znaczące dolegliwości bólowe zapalenie dziąseł. Zanim otrzymał leki przeciwbólowe nie pozwalał sobie nawet ręki zbliżyć do pyszczka. I wiemy już, że kociak miał ku te mu poważny powód, którym był i jest nadal stan dziąseł, które krwawią, są opuchnięte, a co za tym idzie uniemożliwiają bezbolesne odżywianie nawet płynami.

W jamie ustnej znajdują się fałdy tkanki, które dodatkowo, podczas zwykłego funkcjonowania ulegają samoistnemu nakłuwaniu przez uzębienie. Przy codziennej czynności pielęgnowania swojej sierści, doświadczamy przerażającego krzyku kocurka, którego ból spowodowany poruszaniem języka w jamie ustnej prowokuje do przeraźliwego miauczenia i drgawki ..., niczym kot, któremu nadepnięto, ze znaczącą siłą na ogon.

Mamy wrażenie, że Jasiu przeżył, bowiem szczęśliwie znalazł miejsce, gdzie nasi wolontariusze od lat, codziennie pozostawiają kotom wolnożyjącym mokrą karmę oraz odżywcze rosołki, które Jasiu po prostu łapczywie "chlipał". 

Wdrożone szybko środki zaradcze, wizyta u weterynarza pierwszego kontaktu poskutkowała podaniem antybiotyku i leków przeciwzapalnych. Nie było możliwości, by stosować jakiekolwiek maści, ból prowokował reakcje obronne Jasia. Kocurek, choć już dobrze odżywiony - na szczęście uwielbia pić płynne odżywcze mleczka "convalescence support" -  jest dość mocno wymęczony i niestabilny w parametrach biochemii krwi. Z tych powodów nie może być długoterminowo odżywiany jedynie preparatem wysokobiałkowym.

Zgodnie z decyzją specjalisty stomatologa, jego zapalenie dziąseł wymaga usunięcia całości pozostałego uzębienia (w tym licznych korzeni nieobecnych już zębów), po którym dopiero nastąpić może właściwy, z pewnością długi, proces leczenia dziąseł. Zabieg musi być przeprowadzony w narkozie wziewnej, ze względu na aktualną niestabilność wyników krwi (nerki, cukier), by minimalizować dodatkowe czynniki obciążające jego organizm. Po 4 tygodniach od zabiegu niewykluczona jest także konieczność kolejnych zabiegów, tj. laseroterapii, bowiem wielkość fałd na dziąsłach, spowodowanych z pewnością długim okresem zapalnym może wymagać dodatkowych interwencji. 

Prosimy o pomoc w zebraniu kwoty niezbędnego, ogromnie kosztownego zabiegu, by zwiększyć jego szanse na bezbolesne funkcjonowanie, którego z pewnością bez środków przeciwbólowych nie zna od miesięcy. W imieniu Fundacji i Jasia ogromnie wszystkim Darczyńcom dziękujemy!

Pomogli

Ładuję...

Organizator
5 aktualnych zbiórek
86 zakończonych zbiórek
Wsparło 17 osób
860 zł (107,5%)