Umierała z głodu i cierpienia

Zbiórka zakończona
Wsparło 59 osób
2 230 zł (148,66%)

Rozpoczęcie: 8 Grudnia 2021

Zakończenie: 1 Stycznia 2022

Dziękujemy za Twoje wsparcie – bez Ciebie nie udałoby się zebrać potrzebnej kwoty.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Pod swoją opieką mamy ponad 200 jeży, Jest ich tyle, że powinniśmy wstrzymać przyjęcia nowych aż do wiosny. Praktycznie całą dobę spędzamy w azylu, opiekując się jeżami. Miesięczna opieka nad nimi pochłania kilkanaście tysięcy złotych.

Ale jak odmówić przyjęcia jeża jak ten? Jak przejść obojętnie wobec tak ogromnego cierpienia?

Wyobraźcie sobie życie z połamaną nogą tak długo, aż ze stawów znacznie wypływać gęsta ropa, a opuchlizna będzie tak duża, że z czasem nie będziecie w stanie wykonać najmniejszego ruchu.

Ten jeż w tak ogromnym cierpieniu żył co najmniej kilkanaście dni. Nie mógł zdobywać jedzenia i picia. Z głodu, pragnienia i rozwijającej się sepsy mógłby umierać tygodniami. Na całe szczęście został dostrzeżony i przywieziony do nas. Dostał szansę. 

Walczymy o malucha. Na razie fatalny stan ogólny jeża nie pozwala na interwencję chirurgiczną.

Pomogli

Ładuję...

Organizator
13 aktualnych zbiórek
24 zakończone zbiórki
Wsparło 59 osób
2 230 zł (148,66%)