Uwięziony w garażu, głodny i chory Julek

Zbiórka zakończona
Wsparło 40 osób
382 zł (76,4%)

Rozpoczęcie: 24 Kwietnia 2018

Zakończenie: 26 Czerwca 2018

Dziękujemy za Twoje wsparcie – każda złotówka jest cenna.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Kiedy i jak dzikusek Julek wszedł do podziemnego garażu, nie wiemy. Przebywał w nim na pewno minimum miesiąc. Nie potrafił się wydostać. Przerażony szukał schronienia w kantorkach – próbował wciskać się do nich przez szczeliny wentylacyjne w drzwiach.


Nie miał co jeść, gdzie spokojnie zasnąć. Od czasu do czasu ktoś coś podrzucił – dzięki temu przeżył. Chronił się o samochodami, uciekał przed nieżyczliwymi ludźmi. Teraz jest w naszej lecznicy, udało się go złapać. Potrzebuje leczenia i opieki weterynaryjnej.

Ma zawalone drogi oddechowe i katar. Prosimy o wsparcie dla niego.  Chcemy go wyleczyć i w końcu zwrócić mu wolność – jego podwórko. Nie ma nikogo. Może liczyć tylko na nas. Wiele przeszedł. Prosimy o cegiełki dla Julka.

Pomogli

Ładuję...

Organizator
31 aktualnych zbiórek
612 zakończonych zbiórek
Wsparło 40 osób
382 zł (76,4%)

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość