Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Kacperek ma zaledwie 4 lata. Miał być radością dla dzieci, wymarzonym prezentem, chwilą szczęścia. Niestety… prezent szybko się znudził.
Pojawiły się obowiązki: sprzątanie, opłaty za kowala, siano. Okazało się, że to nie cyrk, gdzie dzieci „pojeżdżą chwilę” i szczęśliwe wrócą do domu. Zwierzę to odpowiedzialność, codzienna opieka i koszty. Dla właścicieli Kacperek stał się niewygodnym wydatkiem.


Został sam. Zapomniany. Zamknięty w szopie. W końcu zapadła decyzja: trzeba się go pozbyć. Przyjechał handlarz. Dla niego to tylko „sztuka” a rzeźnia przyjmie wszystko. Dostaliśmy wiadomość i zdjęcia.


„Chcecie go? Jeśli nie, dopakuję go do transportu na rzeź. Zmieści się”. Mamy tydzień, by uratować Kacperka. Kwota zbiórki obejmuje:
• wykup Kacperka
• transport
• pilną wizytę weterynarza i ocenę jego stanu zdrowia
• koszty utrzymania do czasu znalezienia mu bezpiecznego, kochającego domu
🙏 Prosimy, pomóżcie nam ocalić jego życie. Dla nas to koń. Dla niego jedyna szansa.
Ładuję...