Puste brzuszki, pusty magazyn. Karma pilnie potrzebna! Pomóż!

Wsparło 821 osób
22 021 zł (110,1%)
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 17 Listopada 2020

Zakończenie: 15 Grudnia 2020

Szanowni Darczyńcy. Niestety przyszedł ten zły czas i do nas.  Ludzie tracą pracę i wynagrodzenie, bankrutują firmy, przez co wpływy z darowizn są znikome. Ci Darczyńcy, którzy są w lepszej sytuacji, wstrzymują się z datkami z obawy o swoja przyszłość. Niestety bez Waszych datków nie jesteśmy w stanie skutecznie działać. Przetrwaliśmy wiosenny lock down, wtedy nie prosiliśmy o wsparcie dodatkowe, daliśmy wspólnie radę. Niestety obecna sytuacja zaczyna nas dobijać. Ludzie masowo porzucają swoje zwierzęta chore czy zdrowe, bo...

A my jedyne, co możemy zrobić, to nieść pomoc udręczonym, porzuconym zwierzętom, wierząc, że nie zostawicie nas samych w tej walce. Nie możemy naszym podopiecznym powiedzieć, że jest kryzys i przez to muszą cierpieć. Nasi bracia mniejsi są od nas w pełni zależni i jesteśmy im winni zapewnić dobrą karmę i bezpieczne miejsce do godnego życia oraz opiekę medyczną. W tak trudnej sytuacji prosimy Was  o wsparcie na zakup karmy. Pomóżcie zapełnić magazyn fundacyjny pyszną zdrową karmą dla naszych podopiecznych. 

W ostatnim czasie nasz ośrodek adopcyjny zmienił się w ośrodek rehabilitacyjny i hospicjum. Większość naszych podopiecznych to psy w wieku 10 +, schorowane wymagające specjalistycznej diety. Jedne są u nas dłużej, inne krócej a jeszcze inne szybko "odchodzą" z powodu chorób i skrajny zaniedbań przez ich właścicieli. Znakomita większość naszych podopiecznych to zwierzęta, które znalazły się na ulicy, bo ich byłym właścicielom łatwiej było pozbyć się ich  jak śmiecia czy zepsutego sprzętu. Woleli wyrzucić psa czy kota do rowu niż zadbać o jego zdrowie i  godną starość.  

Niewidome, z toczącym je rakiem, czy innymi urazami i chorobami. Pod opieką mamy ponad 65 psów i 23 koty. Psy stare, chore czy okaleczone. Po cichu umierające w polu czy przydrożnym rowie. Koty bez łap czy oczu, znalezione na drogach, parkingach czy pod sklepami. W swej bezsilności i niemocy szukały pomocy u ludzi, mimo że inni ludzie je okaleczyli czy zaniedbali. Wszystkie znajdują u nas schronienie, mimo że mamy ograniczenia lokalowe i finansowe, ratujemy je, bo wiemy, że Wy nas nie zostawicie bez wsparcia. Teraz musimy myśleć o tych, które są już u nas i zapewnić im wszystko, co najlepsze, aby u schyłku swoich dni zaznały dobra i ciepła, aby nie cierpiały.

Wierzymy  w Was kochani, że wesprzecie ponad 80 futer w potrzebie.  Wierzymy, że podzielicie się z nimi tym, co macie. Liczy się każda złotówka. Są Was tysiące i wierzymy, że każdy, kto udostępni tę zbiórkę, podaruje, choć 5 zł. Wtedy szybko zapewnimy karmę naszym podopiecznym.  

„Etyka szacunku dla życia nakazuje nam wszystkim poszukać sposobności, by za tyle zła wyrządzonego zwierzętom przez ludzi, pospieszyć im z jakąkolwiek pomocą”. Nie pozostań obojętny na krzywdę tych mniejszych, one z własnej woli nie potrafią wyrządzić żadnej krzywdy człowiekowi, a ten często okazuje się być dla nich bezlitosną bestią. Robimy co w naszej mocy, żeby choć w małym stopniu „naprawić  ich świat”. Chcesz nam pomóc ? 

Pomogli

Ładuję...

Organizator
4 aktualne zbiórki
67 zakończonych zbiórek
Wsparło 821 osób
22 021 zł (110,1%)
Wesprzyj