Pomóż nam wykastrować 100 kotów z gminy Jeziora Wielkie...

Wsparły 1 493 osoby
4 690 zł (46,9%)
Brakuje jeszcze 5 310 zł
Adopcje

Rozpoczęcie: 3 Stycznia 2025

Zakończenie: 31 Grudnia 2026

Godzina: 23:00

29 Lipca 2026, 17:13
1 kocurek i 1 koteczka

Dzisiaj odbyły się kolejne dwie kastracje w Czterech Łapach w Inowrocławiu. Jutro je odbieram.

Pomóż nam wykastrować 100 kotów z gminy Jeziora Wielkie...

Gajus

Pomóż nam wykastrować 100 kotów z gminy Jeziora Wielkie...

Gajka

Pokaż wszystkie aktualizacje

28 Lipca 2026, 16:09
Wczoraj też hurt

Trzy koteczki i dwa kocurki...

Pomóż nam wykastrować 100 kotów z gminy Jeziora Wielkie...

Pomóż nam wykastrować 100 kotów z gminy Jeziora Wielkie...

 

Pomóż nam wykastrować 100 kotów z gminy Jeziora Wielkie...    

Pomóż nam wykastrować 100 kotów z gminy Jeziora Wielkie...

07 Lipca 2026, 22:34
37

Dziś był hurt. Jeden kocurek i cztery koteczki, w tym dwie w ciąży. Zatem będzie dziesięć koteczków mniej do oddania w "dobre" ręce.

Mamy zatem zrobionych trzydzieści siedem kotów.

Pomóż nam wykastrować 100 kotów z gminy Jeziora Wielkie...

20 Czerwca 2026, 16:08
Kot numer 32

Wczoraj zawiozłam do Czterech Łap kolejną kotkę. Razem na ten moment będzie dziewiętnaście koteczek i trzynastu kawalerów. Koteczka nieśmiała, nie pozwoliła sobie zrobić zdjęcia. Nie chciała pozować.

Pomóż nam wykastrować 100 kotów z gminy Jeziora Wielkie...

08 Czerwca 2026, 15:07
Jak u Hitchcocka...

Ta mała zwodziła nas pół roku. Powiedziała - nie dam się złapać i już. Do wczoraj. Jakiś pies ją przestraszył i wpadła do antrejki w domu dziewczyny, która ją karmiła. 

Już jest po sterylce. Trzeba poszukać jej nowego domu, bo jej sierść nie nadaje się na deszcz i mróz. Ona powinna mieć własną kanapę. Na razie jest zestresowana i zabiedzona. 

Pomóż nam wykastrować 100 kotów z gminy Jeziora Wielkie...

02 Czerwca 2026, 16:03
Jeszcze raz trzydziesty

Ten kocurek z poprzednij aktualizacji okazał się być kastratem bez przyciętego uszka. Wczoraj zawiozłam trikolorkę i ta już bez śmiemy jest ta trzydziesta.

Pomóż nam wykastrować 100 kotów z gminy Jeziora Wielkie...

28 Maja 2026, 10:49
To mamy trzydzieści

Wczoraj złapany w nocy, dzisiaj zawieziony do Czterech Łap. Chyba kocurek.

Pomóż nam wykastrować 100 kotów z gminy Jeziora Wielkie...

21 Maja 2026, 15:14
28 i 29

Te koteczki więcej nie będą rodzić nikomu niepotrzebnych kociąt zdanych na głód i poniewierkę.

Pomóż nam wykastrować 100 kotów z gminy Jeziora Wielkie...

Pomóż nam wykastrować 100 kotów z gminy Jeziora Wielkie...

18 Maja 2026, 12:57
Koteczka sobotnia

W piątek wieczorem do klatki łapki weszła młoda koteczka i w sobotę wylądowała w Czterech Łapach. To będzie kotek numer 27 z tegorocznych kastracji. 

Koteczka młoda, mała, zabiedzona. Szara, bura i nikomu niepotrzebna. Nie będzie więcej rodzić kotów farmerskich, co to mają łapać myszy w gospodarstwie, ale bez wzajemnego zobowiązania do opieki, wiktu i operunku.

Pomóż nam wykastrować 100 kotów z gminy Jeziora Wielkie...

16 Maja 2026, 07:58
26 kotek

Rano przywiozłam z Inorowcławia rudego po kastracji do jego miejsca bytowania. Wróciłam do domu a tam pod tujami przekrada się jakiś czarny i widać, że głody. Szybka akcja - nastawienie łapki, żarełko do środka, chwila oczekiwania i... znów jedziemy do Czterech Łap. Kocurek. A skąd się wziął u  mnie w ogródku? Opiekuna raczej nie ma, bo w sierści hodował całą menażerię - pchły, kleszcze, wszoły. Został zabezpieczony przeciwpasożytniczo.

Pomóż nam wykastrować 100 kotów z gminy Jeziora Wielkie...

14 Maja 2026, 13:49
25 kotek

Udało mi się złapać króla osiedla i tatusia licznych tricolorek.

Pomóż nam wykastrować 100 kotów z gminy Jeziora Wielkie...

28 Kwietnia 2026, 11:26
24 kotek

Kotek jest z Jezior Wielkich. Wczoraj dwa razy do niego podchodziłam. Rano nie pojawił się na karmieniu. Dopiero wieczorem - chyba zgłodniał - i wszedł do klatki.

Pomóż nam wykastrować 100 kotów z gminy Jeziora Wielkie...

22 Kwietnia 2026, 10:00
Próba cierpliwości. Kotek numer 23.

Postanowiłam wczoraj złapać kolejnego kota z Przyjezierza na kastrację. Ustawiłam klatkę-łapkę z opuszczonym ośrodku wypoczynkowym.

Usiadłam na werandzie domku i czekam. Wołam. Nie ma. Puściłam koci miauk. Nie ma. Po 20 minutach przyszedł jeden. Usiadł daleko ode mnie i od klatki.

Potem przyszedł drugi i trzeci. Podeszły do klatki, powąchały mięsko i nic. Położyły się obok klatki i tak sobie leżały dobrą godzinę, co i raz łypiąc na mnie okiem. Po godzinie sobie poszły. Myślę sobie, poczekam jeszcze 15 minut. Po chwili pojawiła się znajoma trikolorka. Poszła do klatki, weszła, zaczęła zjadać mięso. Jadła sobie powoli i spokojnie.

Przyszły te dwa czarne. Znów usiadły koło klatki i patrzyły na jedzącą koleżankę. Ona zjadła i sobie usiadła w klatce, aby odpocząć. Siedziała z 10 minut, nerwowo patrząc na kolegów. Widać, że się ich bała. W końcu wyskoczyła, czarny za nią.

Został drugi czarny z białą łatą na pyszczku. Okrążył klatkę. Widać trikolorka ją uwiarygodniła, bo wszedł, by zobaczyć, co ona tam jadła. Noc spędził w domu, teraz jedziemy do Czterech Łap w Inowrocławiu na kolejną kastrację.

Cała akcja trwała jakieś 2 godziny. Co jest najważniejsze w łapaniu kotów? Cierpliwość.

20 Kwietnia 2026, 12:55
Dwudziesty drugi kotek

Tym razem koteczka. Wiem, bo dzwonili z Czterech Łap. Jutro ją odbieram.

Pomóż nam wykastrować 100 kotów z gminy Jeziora Wielkie...

16 Kwietnia 2026, 19:39
Dwudziesty pierwszy....

Ale dzisiaj była akcja...

Na przeciwko miejsca, gdzie karmiłam koty, pojawił się on. Kotek biały z czarnymi łatkami. Stał na placyku i się przyglądał. Wyjęłam łapkę. Postawiłam na placyku. Wrzuciłam trochę mięska. Wycofałam się do samochodu. Kotek chyba był głodny, bo po chwili wszedł do klatki, ale ogonek trzymał poza klatką, więc mogłam tylko zaciskać kciuki, aby wszedł głębiej. W pewnym momencie postanowił wyjść. Skręcił tułów. W tej sekundzie był cały w klatce.

Pomóż nam wykastrować 100 kotów z gminy Jeziora Wielkie...

Zdążyłam nacisnąć pilota i go zamknąć. Nie podobało mu się takie postawienie sprawy. Ponieważ bałam się przekładać go do transporterka na otwartej przestrzeni, przy ulicy, którą chodzą ludzie, i gdzie jeżdżą samochody, więc pojechał do Czterech Łap w Inowrocławiu w klatce. Dopiero w gabinecie przełożyliśmy go do transporterka. Już jest po zabiegu. Kocurek.

11 Kwietnia 2026, 11:11
Kolejne dwa za nami.

Wcozraj byłam w Poznaniu z kotką i kocurkiem. Już po zabiegu. Teraz odpoczywają. 

Pomóż nam wykastrować 100 kotów z gminy Jeziora Wielkie...

Kocurek odłowiony w Jeziorach WIelkich. Po przejściach.

Pomóż nam wykastrować 100 kotów z gminy Jeziora Wielkie...

Koteczka z ubiegłego roku. Ma coś koło 9 miesięcy. Z Ostrowa.

27 Marca 2026, 18:34
18 gagatek

Wczoraj zawiozłam, dzisiaj wypuściłam dzikiego kocurka z plaży w Wójcinie. Niezły z niego agregat. Pogryzł weterynarza, ładne dzieci robił, alimentów nie płacił. Teraz nieco ochłonie.

12 Marca 2026, 08:18
Mamy 17 wykastrowanych.

Wczoraj na kastrację zawiozłąm 5 do Poznania.

Dwie koteczki i trzech chłopaków.

Z Wójcina dziczki - parka. Trzy z Lenartowa - właścicielskie.

Koteczka z temperamentem z Wójcina.

Chłopak z Wójicna nieco spokojniejszy.

07 Marca 2026, 10:04
Czwartek 5 marca 2026

W czwartek na zabieg kastracji pojechały 4 koty (3 koteczki i 1 kocurek). Trzy koty z Wójcina i jedna szylkretka z Przyjezierza. 

Szylkretka już ma dom. Natomiast te trzy z Wójcina są dzikie.  Kocurek wrócił już do miejsca bytowania a dwie koteczki dochodzą do siebie w wolierze. Czekamy aż zagoją im się szwy. 

02 Marca 2026, 19:38
Qui pro quo

W jeden z mroźnych lutowych wieczorów zobaczyłam stojącego przy oknie kota. Myślałam, że to Car wraca po przechadzce. Kotek wszedł i rzucił się na miskę z jedzeniem. Nie jadł, tylko połykał z szybkością światła, Już wiedziałam, że to nie Car, bo ten jest bardzo wybredny w jedzeniu i mało co mu smakuje.

Każdy kęs musi dziesięć razy obwąchać nim weźmie do pyszczka. To już wiedziałam, że jakiś kotek z gospodarstwa. Kocio zjadło i położyło się na tapczanie. Rano wyszło, wieczorem przyszło.

Pomóż nam wykastrować 100 kotów z gminy Jeziora Wielkie...

Dzisiaj zawiozłam na kastrację z pytaniem, czy to wykastrowany kot, czy niewykastrowana kotka. Wetka zajrzała pod ogonek i powiedziała kotka. No to zostawiłam. Przed chwilą dzwonił chirurg, że to jednak wykastrowany kocurek. Jeden pożytek z anastezy to to, że wycięli mu porządnie ucho. I już nie będzie niepotrzebnego łapania i wożenia.

Można powiedzić - ale jaja!

22 Lutego 2026, 22:23
Ten będzie kolejny...

Zaczął przychodzić do mnie taki gagatek...

Klatka już się grzeje dla niego...

Dzisiaj wszedł do klatki, zjadł i ją obsikał, znaczy kocurek, bi mi się do tej  pory  nie przedstawił.

06 Lutego 2026, 17:43
Trzy kocice

Wczoraj kolejne trzy koteczki trafiły pod nóż chirurga i nie będą rodzić niechcianych dzieci na poniewierkę.

Zabieg sfinansowała pani Agata w Poznaniu, za co dziękujemy, zaś po naszej stronie były koszty transportu, razem 200 km w śnieżycy i ślizgawicy.

21 Stycznia 2026, 13:57
Pierwsza kastracja w tym roku

Puszek miał być pierwszy, ale nie wyszło. Ze względu na kiepski stan zdrowia i wyniszczenie organizmu został w lecznicy.

Natmiast jako pierwszy poszeł zawadiaka Buras też z Wójcina Osiedle.

20 Stycznia 2026, 15:11
Ślicznotek z Osiedla Wójcin

Taki ślicznotek wykluł się nad jeziorem Wójcińskim. Ma koło 5-6 miesięcy. Jego futerko daje podstawy do domniemania, że któryś z jego przodków był kotem z rasy długowłosych. Chłopak jutro jedzie na kastrację. A potem - mamy nadzieję - że trafi do docelowego domu a nie pod chmurkę.

19 Grudnia 2025, 14:49
15 koteczka

Taką bidę przedwczoraj zawiozłam na sterylkę.

Koteczka miała poczatek kociego kataru.

Została wysterylizowana i dostała antybiotyk działający 21 dni.

Do poniedziałku będzie dochodzić do siebie u mnie. W poniedziałek pojedzie do domu w Berlinku.

02 Października 2025, 13:13
Czternasty kot

Tym razem koteczka. Znów z małej plaży na Osiedlu Wójcin. Tam jest horror z dzikimi kotami. Są co najmniej dwa mioty po cztery sztuki, o ile nie więcej.  Część na pewno nie przeżyje zimy, ale te silniejsze znów będą rozszerzać bezdomność i nieszczęście.

24 Września 2025, 12:21
Trzynasty kotek, tym razem koteczka

Wczoraj nad jeziorem Wójcińskim w Wójcinie została złapana bardzo dzika koteczka, która rodziła już nie raz. Tym razem przerwiemy skutecznie zaklęty krąg poszerzania bezdomności kotów.

16 Września 2025, 21:00
Dwunasty

W niedzielę dostałam telefon z Nowej Wsi, że do jednego gospodarstwa przyplątał się zabiedzony, starszy kot, którego nie toleruje rezydent. Jak go zobaczyłam, przypomniałam sobie, że tego kocurka widywałam w lipcu przy jeziorze Wójcińskim. Oznacza to, że w poszukiwaniu pomocy przewędrował koło 5 kilometrów. W poniedziałek pojechał do lecznicy na kastrację. Przy okazji wyszło, że jest przeziębiony, ma wszołowicę, kleszcze i pchły. Został potraktowany odpowiednimi preparatami, wyczesany, wykastrowany. Test na białaczkę wyszedł ujemy. Na do widzenia dostał antybiotyk o długim działaniu... i niestety musiał wrócić pod chmurkę, choć jest kotem super proludzkim. Wyladował w bezpiecznym miejscu w Przyjezierzu, gdzie do końca miesiąca będzie doglądny przez właścicieli posesji. Tyle mogliśmy dla niego zrobić. Gdyby ktoś ciał dać mu dom, to byłby super wdzięczny.

01 Września 2025, 14:22
11 - tym razem koteczka.

Dzisiaj zawiozłam do Przychodni "Cztery Łapy" w Inowrocławiu jedenastego kota. Tym razem trafiło na kotkę w ciąży. Już nie będzie rodzić nikomu niepotrzebnych i niechcianych kociaków.

09 Lipca 2025, 13:02
Dziesiąty kot pojechał dzisiaj na kastrację.

Historia jakich w maju zdarza się tysiące. Koteczka przyszła na posesję, nie wiadomo skąd. Gospodarze wpuścili do domu. Ona była na ostatnich nogach. Urodziła 5 kociaków. Dzisiaj pojechała na kastrację do Przychodnia Weterynaryjna "Cztery łapy" Marta Bednarek w Inowrocławiu. Ta szczęśliwie nie będzie więcej rodzić nie chcianych kociaków. Kociaki trafią do dobrych domów. Koteczka zostanie w domu, który sobie sama wybrała.

To 10 kot wykastrowany w tym roku przez fundację.

24 Czerwca 2025, 07:33
Dziewiąty

Gdzieś tak w październiku 2023 ktoś podrzucił w Przyjezierzu trzy może dwumiesięczne kotki. Taki dobry człowiek, nie do lasu, nie na śmietnik. Były dwa kocurki i jedna kotka. Koteczka pojechała do domu tymczasowego w Poznananiu. I kilka dni temu została wysterylizowana na koszt Fundacji.

13 Czerwca 2025, 09:48
Ósmy pojechał na kastrację

Wejdzie? nie wejdzie? Uff! Wszedł do klatki łapki ósmy kot. Tym razem dziki kot jest w Wójcina.

03 Czerwca 2025, 11:32
Dzisiaj zawiozłam siódmego....

29 Maja 2025, 14:53
Po czterech dniach udało się złapać diabełka...szósty kot

Diabełka usiłowałam złapać już w poniedziałek, ale nie chciał współpracować. Jakiś szósty zmysł podpowiadał mu, że jak podjeżdża czerwony samochód należy się ewakuować.

Dzisiaj w końcu się udało. Do klatki wjechał kawałek pachnącej makreli. Jeszcze nie wiem, czy to  kot, czy kotka. Ale specjalnie zadowolony nie jest.

27 Maja 2025, 12:08
Dzisiaj kolejna kotka pojechała na kastrację...Piąty kot

Do setki brakuje nam dziewięćdziesiąt pięć.

Koteczka już nie będzie rodzić.

08 Maja 2025, 12:48
Wracamy do gry po świętach i długim weekendzie majowym. Czwarty kot na kastracji.

Dziaisj udało mi się złapać trzeciego kota z Jezior Wielkich, którego rodzicielką jest słynna Mateczka, która dwa lata temu uciekła spod przychodni Cztery Łapy w Inowrocławiu i po dwóch miesiącajch zameldowała się w Jeziorach Wielkich w gospodarstwie, gdzie jedna pani ją karmiła.

Płeć dzisiejszego kotka poznam jutro przy odbiorze. Kotek z temperamentm, syczał na mnie.

17 Kwietnia 2025, 11:59
Dzisiaj kolejna dwójka pojechała

Czy koty mają szósty zmysł? intuicję? Taka sytuacja z dnia dzisiejszego. Miałam złapać 4 dzikie podrostki w Jeziorach Wielkich, które są dokarmiane przez jedną pań tam mieszkających. Normalnie stawiają się na śniadanie na taras o 7 rano. Od kilku dni były karmione w klatce łapce. Przyjeżdżam o 7 30 - kotów nie ma. Uzbroiłam klatkę, włożyłam mięska mielonego, weszłam do pokoju i czekam. Dwa koty przyszły koło 7 50. Pokręciły się koło klatki, weszły, zamknęłam drzwi pilotem. Gotowe. Ale co z ich mamuśką i rodzeństwem. Nie miałam czasu już czekać na resztę towarzystwa, pojechałam z dwójką do 4 Łap w Inowrocławiu, gdzie był umówiony zabieg. Nawet nie wiem, czy złapały się dziewczyny, czy kawalerowie. Zabieg finansuje Gmina Jeziora Wielkie, po stronie fundacji organizacja oraz koszty transportu.

A ja nieustannie dziękuję Florce za wpłąty.

16 Kwietnia 2025, 09:39
Pierwszy kocurek pojechał na kastrację

Wczoraj na kastrację pojechał pierwszy kocurek. Tym razem płaci gmina Jeziora Wielkie. Po stronie Fundacji Przyjaciół Kotów Przyjezierza są koszty dowozu kocurka z Wójcina do Inowrocławia oraz odbiór kocurka. Trasa Wójcin - Inowrocaw - Wójcin to 70 km. Tę trasę musimy zrobić dwa razy, czyli 140 km trzeba przejchać, co niestety tez kosztuje.

Kotów w Polsce jest za dużo. Podaż zdecydowanie przekracza popyt, co skutkuje tym, że kocie życie staje się mniej warte niż rododendron w ogrodzie.

Nie ten kot to będzie inny kot. Po co leczyć? Po co karmić? Po co się zajmować? By zahamować lawinę kocich nieszczęść niestety trzeba zacząć od podstaw, od fundamentów i początku.  Od kastracji kotów wolnożyjących, kastracji kotów bezdomnych i kotów z wiejskich i miejskich podwórek, które sobie swobodnie chodzą po tym bożym świecie. Nie ma innej drogi. 

Pomóż nam wykastrować 100 kotów z gminy Jeziora Wielkie...

Każdy kot powinien mieć swój dom, swoją miskę, swoje legowisko i swojego człowieka, który o niego zadba w razie potrzeby. 

Pomóż nam wykastrować 100 kotów z gminy Jeziora Wielkie...

Te kociaki ze zdjęcia urodziły się gdzieś na polu z kotki wolnożyjącej. Miały szczęście, że ktoś zaczął je dokarmiać. Inaczej zginęłyby marnie.

Pomóż nam wykastrować 100 kotów z gminy Jeziora Wielkie...

Ta koteczka nie przeżyła. Została znaleziona na ulicy. Tez z matki wolnożyjącej.

Pomóż nam wykastrować 100 kotów z gminy Jeziora Wielkie...

Ten 3-miesięczny koteczek szukał pomocy u ludzi. Cierpiał straszny ból, bo złamana kość źle się zrosła i odłamek urażał mu mięśnie. Trzeba było amputować mu łapkę.

Pomóż nam wykastrować 100 kotów z gminy Jeziora Wielkie...

Ten starszy kotek został znaleziony w Przyjezierzu. Trzeba mu było wyrwać zęby, bo miał stan zapalny jamy ustnej. Jest teraz w domu tymczasowym, bo w lesie by nie przeżył.

Pomóż nam wykastrować 100 kotów z gminy Jeziora Wielkie...

Mocno starszy kotek, który przyplątał się do jednego z gospodarstw w gminie Jeziora Wielkie. Cierpiał na wszołowicę. Wszoły jadły go żywcem. Wyobraźcie sobie ten ból.

Tak można bez końca. Kotek znaleziony w polu, kotek postrzelony śrutem, kotek z panleukopenią, kotek z kocim katarem, kotek z larwami, które go zjadają na żywca, kotek nowotworem. A wszystkie bezdomne. Przypadkiem trafił do nas. Dostały pomoc na miarę naszych skromnych możliwości. A ile nie trafiło i gdzieś w bólu i męce zakończyło swoją ziemską podróż?

W roku 2024 udało nam się wykastrować 41 kotów. Jest to kropla w morzu potrzeb. Na rok 2025 mamy ambitny cel, by wykastrować 100 kotów z gminy Jeziora Wielkie. Jest to jedyny humanitarny sposób, by ograniczyć kocią populację a tym samym ograniczyć niepotrzebne tragedie. Pomóż nam!

Pomogli

Ładuję...

Organizator
6 aktualnych zbiórek
10 zakończonych zbiórek