Parasol ochronny dla bezdomnych kotów! Kastrujemy bezdomność 2021 rok

Zbiórka zakończona
Wsparły 44 osoby
2 081,01 zł (25,69%)

Rozpoczęcie: 9 Marca 2021

Zakończenie: 9 Maja 2021

Dziękujemy za Twoje wsparcie – każda złotówka jest cenna.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Mamy świetny projekt na rok 2021 - parasol ochronny dla bezdomnych kotów. Potrzebujemy tylko Twojego wsparcia, by go wykonać! 

W roku 2020 udało nam się zebrać 633,52 zł z celu 9000 zł. Jedyne 7,03%, które zostały wykorzystane na sterylizacje i kastracje. Może w tym roku uśmiechnie się do nas szczęście i uda nam się zebrać 100% jakże ważnego  celu! Planujemy odłowić na zabiegi 30 kotów. Zaplanowaliśmy sterylizacje, kastracje, a także szczepienia każdego odłowionego kota, odrobaczenia, odpchlenia. Koszty projektu to 8100 zł!

Cel zbiórki: Bezdomne, wolno żyjące koty nieoznakowane (bez naciętego ucha) będą sukcesywnie odławiane. Mamy nie tylko chęci, ale wiedzę, doświadczenie i sprzęt potrzebny do złapania dzikusków.


Koty te zostaną bezpiecznie przetransportowane samochodem, w odpowiednich klatkach do zaprzyjaźnionych, zaufanych Przychodni Weterynaryjnych w Warszawie i okolicach, z którymi Fundacja współpracuje od 6 lat. Kotki po zabiegach sterylizacji pozostaną w szpitalu 7 dób. Kocury po kastracji zostaną w szpitalu 3 doby. Opieka weterynaryjna będzie na najwyższym poziomie, jak dla kotów właścicielskich.

Dzikusy zostaną przez wolontariuszy odwiezione w miejsce bytowania (jeśli miejsca są bezpieczne). Oswojone koty, kociaki i koty wymagające leczenia zostaną pod opieką Fundacji!
 Jako Fundacja dostajemy wiele zgłoszeń z prośbą o pomoc w skupiskach kotów na działkach czy cmentarzach, piwnicach, przy lesie, na osiedlach. Sami też mamy kilka miejsc karmienia i mamy do wyłapania kilka naszych dokarmianych kotków.

Niestety obecnie musimy odmawiać pomocy, ze względu na brak finansów. Skala bezdomności się powiększa! Idzie wiosna a wraz z nią rujki i setki niechcianych kociąt. Wiemy już, co to znaczy mieć kilkanaście chorujących miotów. Nie raz spotkaliśmy się ze śmiercią, mimo naszej walki... Nie łatwo znaleźć domy tymczasowe, nie łatwo zebrać środki na karmę, żwirek a co dopiero leczenie maluchów. Możemy wziąć udział w zapobieganiu niekontrolowanemu rozrodowi! 

Na zdjęciu kilkumiesięczny Guzik, który stracił oko w wyniku kataru kociego i braku pomocy kiedy jako bezdomny kociak żył na ulicy. Spędził dużo czasu w szpitalu i znaleźliśmy mu cudowny dom!


Zarobaczony, zapchlony, chory... Tak często wyglądają bezdomne kocięta.

Na kolejnym zdjęciu znalezione kocięta umierające z głodu. Były bez mamy, która prawdopodobnie zmarła, szukając pożywienia. Cudem odratowane w naszym domu tymczasowym. Wykarmione butelką i zaopiekowane przez sunię Brendi. Znalazły wspaniałe domy!


Nie zawsze jednak jest szczęśliwe zakończenie... Na zdjęciu Asha. Nie udało się...


Te maleństwa ktoś wyrzucił w kartonie... Walczyliśmy, ale także się nie udało ocalić ich życia.

Niektóre kotki rodzą kilka razy w roku, są wyeksploatowane, wycieńczone... Całe ich życie to ruje, ciąże, karmienie i... głód, stres czy uda się bezpiecznie wychować maluchy. Nie chcemy na to pozwalać!

Na zdjęciu Gina - strasza koteczka, która urodziła kilkadziesiąt kociąt w swoim życiu! Trafiła do nas w bardzo złym stanie... Po sterylizacji odżyła. Znaleźliśmy jej cudowny dom. 


Zarobaczone, zapchlone, chore i bardzo młode - takie koteczki muszą rodzić w krzakach!

Kocury niekastrowane wdają się w bójki, często ponosząc ogromne rany, zarażając nieuleczalnymi chorobami jak FIV/FeLV. Nie wiodą beztroskiego życia... Nie wykastrowany kot potrafi przemierzyć kilometry, aby dostać się do kotki w rui. Po drodze spotyka często ulice, psy, złych ludzi. 

Na zdjęciu rana kocura, który zawisł na bramie.


Kocur, który wpadł pod samochód, złamał kość udową.

Fundacja Serce dla Zwierząt dużą uwagę skupia nie tylko na kastracjach i sterylizacjach, ale także na leczeniu i profilaktyce zwierząt bezdomnych. W ramach realizacji projektu planujemy odrobaczenia, odpchlenia oraz szczepienia przeciw chorobom zakaźnym podjąć u wszystkich wyłapanych na zabiegi sterylizacji /kastracji kotów przed opuszczeniem szpitala. Z naszych doświadczeń wynika, że dzięki szczepieniom ochronnym znacznie ograniczyliśmy rozwój chorób zakaźnych wśród bezdomnych kotów.
Zdrowy kot to kot szczęśliwy!

Czy wiecie, ile kosztuje pomoc 30 bezdomnym kotom? 

Kalkulacja kosztów:
- usługa kastracji 1 kocura plus 3 doby w szpitalu - 150 zł x 20 kotów = 3000 zł
- usługa sterylizacji 1 kotki plus 7 dób w szpitalu - 300 zł x 10 kotek = 3000 zł
- profilaktyka kotów bezdomnych w tym szczepienia, odrobaczenia, odpchlenia - 70 zł x 30 kotów = 2100 zł  

Prosimy, pomóżcie nam osiągnąć założony cel. Brakuje nam tylko Waszego wsparcia. Dziękujemy za każdą złotówkę. Tylko razem mamy moc! "Parasol ochronny" to ulga i szczęście dla zwierząt bezdomny

ch!

Pomogli

Ładuję...

Organizator
1 aktualna zbiórka
70 zakończonych zbiórek
Wsparły 44 osoby
2 081,01 zł (25,69%)