Dziki, zrezygnowany, zostawiony sam sobie. Dał się złapać, czekał na pomoc!

Wsparło 29 osób
1 060 zł (22,79%)
Brakuje jeszcze 3 590 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 30 Kwietnia 2021

Zakończenie: 1 Czerwca 2021

Dziki psiak tak osłabiony chorobą, że ledwo stawiał opór. Kefir to jeden z siedmiu psiaków przebywających na opuszczonej posesji. Zostaliśmy poproszeni przez inną organizację o zapewnienie mu opieki.

Psiaki przebywały od jakiegoś czasu samotnie, gdyż ich właściciel, starszy człowiek, został umieszczony w domu opieki. Miały dostęp tylko do zagraconego i brudnego garażu.

Przez jakiś czas dokarmiane były przez sąsiadkę, która zaczęła szukać dla nich pomocy w momencie, kiedy dwie suczki umarły na posesji i istniało podejrzenie zatrucia. Psiaki są totalnie dzikie, nie podchodzą do człowieka.

Są wylęknione i agresywne. Dwa z nich niestety uciekły, dwa przebywają już w klinikach w ciężkim stanie.

Nasz Kefirek został już raz zabrany z posesji, ale po wizycie u weterynarza uciekł. Najpierw z domu przez otwarte okno, a później przekopał się z kojca. Po 7 dniach ponownie pojawił się na swoim dotychczasowym miejscu. W tym czasie pokonał około 8 km.

W tej chwili jest zabezpieczony w klinice.

Po wstępnych badaniach wiemy, że ma silne zapalenie żołądka, prawdopodobnie przez to czym zmuszony był się dożywiać od jakiegoś czasu. Jest mocno osłabiony, ma pchły i kleszcze. Czekamy na dalsze wyniki, 2 tygodnie spędzi w całodobowej klinice na obserwacji i kwarantannie. Potrzebuje wsparcia finansowego na leczenie i dalszą diagnostykę.

Pomóż Kefirowi odzyskać wiarę w człowieka.

Pomogli

Ładuję...

Organizator
17 aktualnych zbiórek
30 zakończonych zbiórek
Wsparło 29 osób
1 060 zł (22,79%)
Brakuje jeszcze 3 590 zł
Wesprzyj