Ratujemy chore kocięta z wysypiska, stan bardzo zły. Potrzebne klatki łapki!

Wsparło 114 osób
3 757 zł (62,61%)
Brakuje jeszcze 2 243 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 20 Maja 2020

Zakończenie: 21 Czerwca 2020

23 Maja 2020, 22:44
Kolejne złapane maluchy

Franio ❤️❤️❤️ Bardzo słabiutki.... Płaczący.... Maleńki.... Walcz nasz Promyczku ❤️
 Udało się złapać następne maluszki i tak do Frania dołączyła dwójka Jego rodzeństwa, są pod opieką weterynarza. Ich stan też jest bardzo ciężki.
Działamy dalej  Mamy nadzieję, że uda się nam pomóc całej rodzince. Walczcie i działajcie z nami. Każdy grosz jest na wagę złota ❤️

Takie kocie dziecko trafiło 19.05, na pokład naszej Fundacji. Koteczek jest w bardzo złej kondycji. Chore, zaropiałe oczko, słabiutki, ledwo stojący na łapkach. Kociak urodził się na wysypisku śmieci. Stan jest bardzo ciężki, nie wiadomo czy uda uratować się oko? Jest na leczeniu stacjonarnym w lecznicy.

Na pomoc czeka jeszcze jego trójka rodzeństwa, na szczęście w lepszej kondycji i mama, która musi zostać jak najszybciej wysterylizowana.  Niestety to dzikie koty, muszą być złapane na klatkę łapkę. Teren jest ogromny, potrzebujemy przynajmniej dwie klatki, których niestety nie mamy. Jedyna klatka jest cały czas używana. Walczymy! Potrzebne Wasze wsparcie! Dzięki Wam możemy pomagać.

Kontakt: Agnieszka 607488598

Pomogli

Ładuję...

Wsparło 114 osób
3 757 zł (62,61%)
Brakuje jeszcze 2 243 zł
Wesprzyj