Kocia tragedia w Owsiance – pomocy!

Wsparło 61 osób
2 366 zł (67,59%)
Brakuje jeszcze 1 134 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 12 Sierpnia 2020

Zakończenie: 31 Stycznia 2021

17 Listopada 2020, 09:08
4.11.2020

Błagamy o pomoc w opłaceniu faktury! Koszt leczenia kotów z Owsianki przekroczył już 3300 zł. Jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji, nie udało się nam zebrać nawet 1/10 potrzebnej kwoty a przecież mamy pod opieką wiele innych kotów, które potrzebują leczenia… Dlatego też bardzo prosimy – pomóżcie! Każda, nawet najmniejsza wpłata, będzie w tej sytuacji dużą pomocą!

Cała rodzinka z Owsianki – Greta (matka) oraz dzieciaki: Gagatek (rudy), Gucio (rudy), Gapcio (burasek) i Gabi -  są już zdrowe :) Długo walczyliśmy o ich życie, niedożywienie, osłabienie i straszne zarobaczenia zrobiły swoje, ale na szczęście udało się nam. Cała piątka została już zaszczepiona i wysterylizowana. Udało się nam też znaleźć domy dla trójki z nich

Greta ma już dom <3 Została adoptowana jako pierwsza :)

Gagatek i Gucio pojechali do nowych domów pod koniec października. Jak widać obaj czują się w nowych domach jak u siebie :)

Gagatek:

Gucio:

Na dom czekają jeszcze Gabi i Gapcio:

A my zostaliśmy z olbrzymim długiem w lecznicy… Błagamy, pomóżcie nam go uregulować!

Dotarła do nas rozpaczliwa prośba o pomoc dla domowej kotki, która została porzucona na działkach w Owsiance pod Warszawą. Kotka razem z czwórką maluszków została wyrzucona w miejscu, gdzie nie ma nikogo, kto mógłby się zająć kocią rodzinką – na działkach nikt nie mieszka na stałe, a dodatkowo wszyscy ludzie ją przeganiali.

Rzucanie kamieniami i szczucie psami były niestety na porządku dziennym. Na dodatek okoliczne zwierzęta (psy, lisy, kuny etc.) aktywnie polowały na maluszki – gdybyśmy ich nie zabrali kocia rodzina prawdopodobnie by nie przeżyła :(

Na szczęście na działkach pojawiła się dobra dusza, która przez tydzień dokarmiała kocią rodzinkę i jednocześnie szukała dla niej pomocy. Mimo strasznego przepełnienia i braku środków na ratowanie kolejnych kocich bied nie mogliśmy ich tam zostawić, cała rodzinka pojechała do domu tymczasowego.

Wiele złego już widzieliśmy, ale musimy przyznać – dawno nie mieliśmy do czynienia z tak wynędzniałymi kotami. Matka (Greta), mimo straszliwego wychudzenia, nadal karmiła, co prawdopodobnie było jedynym powodem, dla którego kociaki doczekały ratunku. Jej dzieci – przebojowy Gagatek (rudy), nieśmiały Gucio (rudy), Gapcio (burasek) i Gabi (buraska z rudą kreską na czole) mają ok 3 miesięcy, ale wyglądają na mniej niż 2 miesiące. Są straszliwie zabiedzone, wychudzone i zarobaczone, po przywiezieniu do domu tymczasowego okazało się, że wymiotują – w brzuszkach miały igły sosnowe i gałązki… Jak bardzo musiały być głodne? Nie potrafimy sobie tego wyobrazić…

W tej chwili desperacko walczymy o życie Gucia, Gapcia i Gabi – dzieciaki przestały samodzielnie jeść, wymiotują i mają biegunkę... Są karmione strzykawką co 2 godziny, dostają antybiotyki, leki osłonowe i na wzmocnienie oraz kroplówki. Gagatek trzyma się nieco lepiej – je samodzielnie, ale z osłabienia chwieje się na nogach. Weterynarz, który opiekuje się całą rodzinką ocenia, że dzieciaki mają szansę – kiepska kondycja jest wynikiem niedożywienia i zarobaczenia, więc cały czas walczymy!

Bardzo potrzebujemy Waszego wsparcia – koszty są ogromne a my nie posiadamy już żadnych rezerw, żeby utrzymać kociaki przy życiu, musimy kupować puszki Royal Canin Veterinary Diet Feline Recovery – potrzebujemy ich 4 szt. na dobę, normalne puszki dla kociaków są za mało odżywcze.

Koszty wyprowadzenia całej rodzinki na prostą są olbrzymie. Obecnie 40 zł dziennie na puszki plus leczenie. Przed nami jeszcze odrobaczanie, testy, szczepienia i kastracja Grety plus żwirek i zwykła karma dla całej rodzinki oraz podkłady, dlatego też zwracamy się do Was z prośbą o pomoc – sami nie damy rady!

Będziemy wdzięczni za każdą pomoc – wszystkie wpłaty, nawet te najmniejsze, pozwolą na wyciągnięcie dzieciaków na prostą. Pomoc rzeczowa będzie również olbrzymim wsparciem, cała rodzina potrzebuje żwirku, karmy suchej i mokrej oraz podkładów.

Wszystkie rachunki związane z leczeniem Grety i kociaków są do wglądu.

Pomogli

Ładuję...

Organizator
21 aktualnych zbiórek
28 zakończonych zbiórek
Wsparło 61 osób
2 366 zł (67,59%)
Brakuje jeszcze 1 134 zł
Wesprzyj