Na lepszy start w dorosłe życie

6 dni do końca
Wsparło 12 osób
273 zł (27,3%)
Brakuje jeszcze 727 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 4 Sierpnia 2019

Zakończenie: 31 Sierpnia 2019

Urodziły się przy garażach, w krzakach, w wilgotnej piwnicy. Są dziećmi niedożywionych kotek, które codziennie walczą o przeżycie. Nie miały dobrego startu, ich delikatne, nieodporne organizmy szybko załapały wirus kociego kataru.

Dla dorosłego domowego kota taka infekcja nie musi być poważna, tydzień antybiotyku i po sprawie. W przypadku kociąt brak szybkiego leczenia kończy się tragicznie: utratą gałek ocznych lub śmiercią. Zaklejone oczy są spuchnięte i nie tylko bolą, ale uniemożliwiają widzenie, ucieczkę, powodują strach. Później, gdy nie ma siły, jest tylko rezygnacja i czekanie na śmierć. Zatkane nosy uniemożliwiają wykrycie leżącego w pobliżu jedzenia, a osłabienie postępuje. Nawet gdy matka kociaka jest w pobliżu, to nie jest ona w stanie zatrzymać choroby...

Kociaki, które trafiły pod naszą opiekę, miały wiele szczęścia. Zostały znalezione, gdy szanse na wyleczenie są duże. I choć kociaki są małe, to koszty ich leczenia przekraczają nasze możliwości. Mamy kilkanaście dorosłych kotów w domach tymczasowych, dwa psy i stada kotów wolno żyjących, które specjalizują się w chorowaniu.

Kociaki wymagają kilkukrotnego odrobaczenia (najpierw delikatniejszego), niektóre z nich badań krwi (są słabe, były mocno zapchlone i mogą mieć anemię), dobrej karmy oraz przede wszystkim leczenia. Każda wizyta i każda kontrola jest płatna. Krople do oczu idą jak woda, słabeusze dostają skuteczne, ale niestety drogie wspomagacze odporności (Zylexis).

Wyleczenie jest szansą dla kociaków na nie tylko na zdrowie, ale i na dom. Gdy wrócą do zdrowia będziemy im szukać nowych dobrch domów, by nigdy już nie musiały doznać głodu, bólu, cierpienia i strachu. Na sterylizację trafią też mamy kociąt, by zatrzymać błędne koło bezdomności.

Pomóż nam uratować kociaki, pomóż nam uratować ich mamy... One mimo tych wszystkich przykrych doświadczeń bardzo chcą żyć...

Pomogli

Ładuję...

Organizator
2 aktualne zbiórki
57 zakończonych zbiórek
6 dni do końca
Wsparło 12 osób
273 zł (27,3%)
Brakuje jeszcze 727 zł
Wesprzyj