Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Kolejna kocia tragedia, chore, bezbronne, wyrzucone na ulicę. Ktoś się ulitował nad kociątkiem i przyniósł do lecznicy. Maleństwo z kocim katarem i zainfekowanymi oczami. Leczenie pomogło na tyle że kocia mogła opuścić lecznicę i pojechać do domu tymczasowego. Niestety koci katar wrócił, podajemy zastrzyki na odporność i kicia ma kropelki do oczu i nosa.
Codziennie wizyta u veta. Udostępniajcie zbiórkę w świat i trzymajcie kciuki za małą Aidę. Dziękujemy za wsparcie, bo dzięki Wam możemy pomóc kolejnym porzuconym biedom. Non stop ludzie pozbywają się "problemu" i kolejne kociaki stare i młode lądują na ulicy.
Ładuję...