Rozmnażalnia na prywatnej posesji. Prosimy o pomoc w ratowaniu i sterylizacji kotów z Suchanina w Gdańsku

Wsparło 21 osób
1 075 zł (53,75%)
Brakuje jeszcze 925 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 18 Maja 2019

Zakończenie: 18 Sierpnia 2019

17 Czerwca 2019, 14:44
[Aktualizacja]

Rozpoczęliśmy podawanie kociego interferonu. Trzymajcie kciuki!

Reszta kociąt po szczepieniu powoli przygotowuje się do nowych domów. Mamy także są gotowe do adopcji. 

Było już lepiej, mały Klamot wychodził na prostą, niestety pojawiła się nagła infekcja łapy i ogólnie nastąpił kryzys (gorączka, nawrót choroby). Jeśli nie uda sie go ustabilizować, to czeka nas bardzo droga całodobowa klinika i opieka. Klamot nie ma odporności, pojawiają mu sie stany zapalne w stawach (juz dwie łapki).

Zdecydowaliśmy sie na zakup interferonu-fiolka to 310zł (starczy na duzo podań), dalej ma antybiotyk i probiotyki, betaglukany i bardzo ładnie je. Cały czas nekają go stany zapalne łap. Mimio dalszej antybiotykoterapii infekcja atakuje rózne miejsca.

Bardzo prosimy o pomoc.

W stadzie zabrano już do sterylizacji 7 kotek (4 były już w ciązy). Dodatkowo przygotowujemy dwie oswojone mamy i pozstałe kociątka do adopcji. Pięć kociąt  zostało zaszczepionych na choroby zakażne, po kilku dniach pojełały na szczepienie ich mamy. To 7x 50zł - 350zł same szczepienia.  Kociaki zostały drugi raz odrobaczone. Wszystkie dostają betaglukany, probiotyki i dobre karmy. Kotki po zabiegach dostają dodatkowe antybiotyki, odrobaczenia oraz krople gdy ich potrzeba. Także i je dorobaczamy i są odpchlane.  Są wypuszczane po 7-10dniach by mieć pewność ze wszystko jest w porzadku. Maja czas na pozbycie sie pasożytw, podlecenie i nabranie ciałka. To jedna ulica 300m ale koszta są bardzo duże. Niestety sa tam jeszcze 3 kotki. Jedna juz wykocona, dwie rzekomo w ciązy (lub wykocone). Kocurki niekastrowane to koty domowe, maja włascicieli!! Chcemy postawić takze budki i zadbać o regularne odrobaczanie stada. Wierzymy, że nam pomożecie;-)

UWAGA! MAMY I 5 KOCIĄT - SĄ DO ADOPCJI. JANNA.BIELA@GMAIL.COM

Pokaż wszystkie aktualizacje

17 Czerwca 2019, 14:42
[Aktualizacja 13.06.2019]

Nowe wieści. Mały Klamot reaguje na interferon, zakończył 2 tygodniowe podawanie innego antybiotyku. Teraz jest już tylko na interferonie i póki co jest lepiej. Pozostałe kociaki powoli idą do nowych domów. Zostały nam 4 koty z tego stada do adopcji. Należy je drugi raz zaszczepić na choroby zakaźne. Dziękujemy za pomoc! Będziemy wdzięczni za każdy grosik, by spłacić dług i pomóc w tym miejscu kolejny kotom. Mimo sterylizacji 7 kotek, inne 3 kotki już urodziły, więc wyprowadzą niebawem 3 mioty!

Ulica.  Na niej małe ciałko proszące o pomoc. Dobra osoba zatrzymała się, by sprawdzić, co robi tu taki mały kociak. Okazało się, że jest ich więcej...

Koty zupełnie oswojone, z początkiem kociego kataru, chude, ale kochane i lgnące do człowieka. Jest kilka możliwości. Zostawić je na pewną śmierć tam, gdzie są. Postawić budki i wysterylizować ich mamy lub prosić znów o pomoc, by je uratować przed bezdomnością. To jednak oznaczało zabranie całej bandy i przygotowanie jej do adopcji. Mimo braku środków i miejsca wybraliśmy to drugie. Tym sposobem dwie młode, wycieńczone kotki oraz ich sześcioro potomstwa musiało awaryjnie zostać gdzieś zabezpieczone (ponoć były jeszcze dwa rude, ale zagnęły).

Ich mamy trzeba było odpchlić, odrobaczyć i wysterylizować. Były bardzo wychudzone - około 1,9 kg. Maluchy trzeba wyleczyć, odrobaczyć, odpchlić, zaszczepić na choroby zakaźne, odkarmić i znaleźć dobre domy. Jest och sześć w tym jeden w stanie ciężkim.

Ktoś rzucał im jedzenie, ale nie zadbał o sterylizację i opiekę weterynaryjną. Mieszkańcy Gdańska-Suchanina patrzyli na nie każdego dnia, oswoili, głaskali, ale nie udzielili im pomocy! 

Teraz my prosimy Was w ich imieniu o każdy grosz, który pozwoli nam zrealizować nasz cel. Jedno z kociąt jest w bardzo ciężkim stanie, ma poważne zapalenie płuc i jedną łapką było już za tęczowym mostem. Walka przed nim ciężka, ale musimy ją wygrać! Prawdopodobnie ma chore serce i ma wadę w budowie krtani. 

Chcemy razem świętować wygraną walkę i wstawić tu zdjęcia zdrowych, szczepionych, gotowych do adopcji 8 kotów. Koty są ulokowane u  dobrych ludzi, izolowane w kojcach i klatkach. Na dziś mamy już dług 680 zł za wysokomięsne puszki, żwirki do domów tymczasowych oraz suplementy: betaglukany, probiotyki, convalescence, recovery itd. Mamy także dług za przegląd weterynaryjny, odrobaczenia i odpchlenia 8 kotów - 200 zł.

Mamy zostały wysterylizowane i otrzymują antybiotyki. Niebawem kontrole kotów i kolejne koszta. Malec w najgorszym stanie jest leczony z zapalenia płuc, musi także mieć zrobione echo serca! Reszta kociąt musi przyjmować krople -  6 opakowań (120 zł) oraz probiotyki i betaglukany. Za chwilę szczepienia na choroby zakaźne (8x 45zł - 360zł). 

Wiemy, że tak ja my, nie zostawicie ich samych! Każda wpłata jest cenna, nawet ta najdrobniejsza. Musimy dać radę z długami, bo dla nich to walka o inne zdrowe życie! A to panienki, które także zabrano na zabiegi i przeleczenie.

Dziękujemy!

Pomogli

Ładuję...

Organizator
27 aktualnych zbiórek
54 zakończone zbiórki
Wsparło 21 osób
1 075 zł (53,75%)
Brakuje jeszcze 925 zł
Wesprzyj

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość