Bran - kolejna ofiara wypadku. Bardzo prosimy o pomoc!

Zbiórka zakończona
Wsparło 27 osób
1 500 zł (100%)

Rozpoczęcie: 6 Lipca 2020

Zakończenie: 5 Listopada 2020

Dziękujemy za Twoje wsparcie – bez Ciebie nie udałoby się zebrać potrzebnej kwoty.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.
29 Października 2020, 09:52
Bran aktualizacja październik 2020

Kiciuś Bran szuka już kochającej rodziny Bran to roczny, łagodny i ufny kocurek, był bezdomny i jak wiele bezdomnych kotów pewnego dnia spotkało go nieszczęście – najprawdopodobniej potrącił go samochód. Został znaleziony z zakrwawionym pyszczkiem i wystającą z niego kością. Dobrzy ludzie nie pozostali obojętni na nieszczęście kocurka i tak Branuś trafił do nas…
Biedak miał złamanie spojenia żuchwy z przemieszczeniem oraz oderwanie wargi prawej dolnej z obnażeniem kości żuchwy na odcinku 3 cm – to opis z badania. Trudno sobie wyobrazić ból kocurka, a jednak nawet w takim stanie łasił się i mruczał…
Wszystko to jednak jest już przeszłością.
Minęły już cztery od operacji i jedyną pamiątką, jaką Branuś ma po wypadku, jest brak 3 zębów.
Poza tym jest zdrowy, wykastrowany, odrobaczony, testy Fiv/Felv ujemne. Korzysta z kuwety.
Nie wróci na ulicę, bo tam nie czeka go nic dobrego. Poza tym, zbyt ufa ludziom…
Branuś bardzo chciałby się wprowadzić do własnego domu i mieć własnych ludzi, takich na zawsze. 

A my bardzo prosimy o pomoc w jego zbiórce!

Jesteśmy małą fundacją i ledwo dajemy radę finansowo ogarnąć te wszystkie sierotki - pomóżcie nam - żebyśmy mogli dalej pomagać! Dziękujemy!

Kiciuś Bran, roczny, łagodny i ufny kocurek, był niestety bezdomny i jak wiele bezdomnych kotów pewnego dnia spotkało go nieszczęście – najprawdopodobniej potrącił go samochód. Został znaleziony z zakrwawionym pyszczkiem i wystającą z niego kością.

No i tak trafił do nas…

U weterynarza okazało się, że kiciuś ma złamanie spojenia żuchwy z przemieszczeniem oraz oderwanie wargi prawej dolnej z obnażeniem kości żuchwy na odcinku 3 cm. Trudno sobie wyobrazić ból kocurka, a jednak nawet w takim stanie łasił się i mruczał…

Bran przeszedł już zabieg zdrutowania spojenia żuchwy oraz przyszycia wargi do dziąsła. Stracił też 3 dolne siekacze. Za miesiąc czeka go wyjęcie druta z żuchwy, no i będzie „nówka sztuka”. Ewentualnie będzie miał nieco krzywo ustawione dolne kły, no i tyle.

Oprócz tego kiciuś jest ogólnie zdrowy, ale wymizerowany, potrzebuje dobrej, kalorycznej karmy. I kastracji oczywiście. Wszystko to oczywiście koszty, a jak zwykle latem zostały nam resztki pieniędzy na koncie. Prosimy  więc o wsparcie finansowe leczenia kiciusia. Bardzo dziękujemy!

Pomogli

Ładuję...

Organizator
26 aktualnych zbiórek
82 zakończone zbiórki
Wsparło 27 osób
1 500 zł (100%)