Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Kickic wymaga kontrolnej diagnostyki krwi, w tym szczególnie zbadania poziomu tyroksyny, czyli kontroli pracy tarczycy. W poprzednich badaniach poziom tyroksyny był znacząco podwyższony, co wskazywało na nadczynność tarczycy. Zwlekamy z tym działaniem, bo brakuje nam środków, a nie możemy zaciągać zobowiązań w lecznicy ponad miarę. Mamy już duży dług za zabieg stomatologiczny.

Prosimy, wesprzyjcie zbiórkę Kickica, tak abyśmy mogli dalej skutecznie działać w jego sparwie.
Przy wjeździe na teren stoczni w Gdyni, przy pomniku Poległych Stoczniowców 1970, w osłonie rury ciepłowniczej, zamieszkał starszy kocurek.
Kot pojawił się tam nie wiadomo skąd i tak został. W tym miejscu jest regularnie dokarmiany. Kot jest bardzo ostrożny, ale z czasem przekonał się do swoich opiekunów i ładnie otworzył. Prawdopodobnie kiedyś miał dom, bo zna człowieka i próbował w otoczeniu stoczni szukać pomocy. Tegoroczna zima okazała się dla niego wyjątkowo trudna. Ostatnio wyraźnie schudł i słabo jadł, zaczął się też mocno ślinić.





Po kilku próbach, udało się go złapać, trafił do dt i do lecznicy. Przeszedł diagnostykę: krew, usg, ogólny przegląd.


Jak się okazało, powodem chudnięcia kocura jest nadczynność tarczycy i poważne problemy stomatologiczne. Kocurek przeszedł dziś zabieg stomatologiczny usunięcia wszystkich zębów.




Najprawdopodobniej nie będzie mógł wrócić w miejsce bytowania. Jest seniorem, będzie wymagał dobrych warunków i troskliwych rąk. W perspektywie będzie potrzebny dom. Teraz bardzo prosimy o wsparcie jego leczenia i diagnostyki. Mamy długi w lecznicach z powodu udzielonej pomocy weterynaryjnej innym stoczniowym kotom w zeszłym roku. Powoli z nich wychodzimy, ale leczenie Kickica jest następnym obciązeniem.
Jesteśmy pod potężną kreską. Bardzo potrzebujemy Waszej pomocy!
Ładuję...