Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Zwracamy się do Państwa z gorącą prośbą o opłacenie pobytu półrocznego kocurka w szpitaliku.
Pani, która opiekuje się gromadką 10 kotów na działkach Sianożęć w Suwałkach, zauważyła nowego kota, w bardzo złym stanie. Kot z chorymi oczami, koci katar, bardzo wyniszczony, zarobaczony. Bez pomocy człowieka zginąłby, bez dwóch zdań.


Od tygodnia przebywa w szpitaliku u dr Milenki. Stan się poprawia, ale nie może jeszcze wrócić na działki, liczymy bardzo na dom tymczasowy, który pozwoliły kotkowi nie wracać w te mrozy na działki.



To jeszcze dzieciak przecież, tylko pół roku ma kotek. Wkrótce otrzymamy fakturę za leczenie. Pomóżcie nam Państwo, to jeden z wielu naszych potrzebujących podopiecznych. Serdecznie dziękujemy za każdą podarowaną złotówkę.
Ładuję...