Nasza najdroższa Kolia

Wsparły 3 osoby
42 zł (1,4%)
Brakuje jeszcze 2 958 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 29 Lipca 2020

Zakończenie: 5 Września 2020

Szanse psa na nowe życie i dom z kochającym człowiekiem są nierówne, jeden pies po zaledwie miesiącu lub dwóch do niego trafia, inne czekają latami. Tak, czasem lata zajmuje naprawienie tego, co my ludzie psom wyrządzamy. Proszę sobie wyobrazić, że przez pierwsze dwa lata życia widzimy tylko beton, z prawej beton, z lewej beton, z tyłu beton, z przodu kraty. Słychać tylko dźwięki i raz dziennie przychodzi człowiek, aby dać jeść i pić. Nie głaszcze, nie przytula, nie mówi. Nikt nie pokazał takiemu psu jak kochać i być kochanym. Pies sam musi znaleźć sobie zajęcie na długie miesiące niewoli, postanawia kręcić się w kółko, skakać od ściany do ściany...

W taki sposób wyładowuje frustracje zamknięcia, z racji bycia młodą owczarką. Frustracja jest ogromna. Po takim czasie suczka zostaje nam zgłoszona, przychodzi prośba o pomoc.  Jest i deklaracja pomocy,  owszem, dostajemy przelew na 1000 złotych. Na tym pomoc się kończy.  Zabrałyśmy Kolię trzy lata temu, od tego czasu  jej utrzymanie w fundacji kosztowało 23 450 złotych. Kolia nigdy nie miała sponsora, od trzech miesięcy jako wsparcie dla suni przychodzi 30 zł miesięcznie, przy kwocie 450 zł za sam hotel.

Te sumy mają znaczenie, szczególnie w przypadku, kiedy pies niepodziewanie choruje. Samo opłacanie hotelu to spory wydatek, na który nas nie stać. Kolia ma przewlekłe zapalenie trzustki oraz problemy z tarczycą. Postawą leczenia jest odpowiednia dieta, potrzebuje karmy Royal Canin Gastro Intenstinal Low Fat. Z racji swojej wielkości suczka będzie zjadać około 15 kg w miesiącu, dla fundacji to ogromne obciążenie finansowe, dlatego potrzebujemy pieniędzy na zakup tej konkretnie karmy oraz opłacenie leczenia. W ostatnim czasie Kolia straciła na wadze, pomimo takiej samej racji żywieniowej, sierść zrobiła się matowa. Wzbudziło to niepokój Gabrysi, u której jest psina, wyniki badań tylko potwierdziły te obawy. 

Dla porównania, poniżej zdjęcie Koli sprzed choroby, różnicę widać gołym okiem.

Pomogli

Ładuję...

Organizator
7 aktualnych zbiórek
48 zakończonych zbiórek
Wsparły 3 osoby
42 zł (1,4%)
Brakuje jeszcze 2 958 zł
Wesprzyj