Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Kora
Myślę, że schronisko, do którego trafiła kilka miesięcy temu, było wybawieniem.
Teraz czas na nowy etap w życiu, oby najlepszy. Jest już pod naszą opieką i zajmiemy się nią z największą troską. Będzie potrzebowała porządnej opieki weterynaryjnej, ma początki ropomacicza, spondylozę, kręgosłup w fatalnym stanie, guzy na łapie i listwie mlecznej. Pewnie niezbędna będzie rehabilitacja, a może też operacja, tego dowiemy się po konsultacjach.
Na to wszystko potrzebujemy pieniędzy, bez waszego wsparcia nie uda się nam zająć Korą tak, jak na to zasługuje.
Pomóżcie pożyć jej godnie, bez bólu, nacieszyć się bliskością człowieka w dt, a może i dom stały uda się panience znaleźć.

Ładuję...