Neurologiczny, niewidomy i białaczkowy Koralik zbiera na leczenie!

Zbiórka zakończona
Wsparło 89 osób
3 121 zł (104,03%)

Rozpoczęcie: 25 Lutego 2021

Zakończenie: 7 Kwietnia 2021

Dziękujemy za Twoje wsparcie – bez Ciebie nie udałoby się zebrać potrzebnej kwoty.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Koralik to kociak, który trafił pod opieką fundacji "Ja Pacze Sercem" po bardzo nieszczęśliwym wypadku, jakiego doznał w stadninie - swym dotychczasowym miejscu bytowania. Na skutek kopnięcia przez konia stracił wzrok oraz doznał znacznego ubytku słuchu. Na domiar złego w tym małym i bezbronnym kocim ciałku rozpanoszył się również wirus kociej białaczki...

Przerażony i bezbronny maluch jest już bezpieczny w naszym domu tymczasowym, jednak silny uraz spowodował ogromne problemy neurologiczne. Kociak panicznie boi się dźwięków, które powodują nasilone kręcenie się i niepokój. Nie zwlekając, musieliśmy wykonać badanie rezonansem magnetycznym, który wykazał rozległy stan zapalny. Na ten moment mierzymy się z zapaleniem ucha środkowego, wewnętrznego oraz zapaleniem opony mózgowo-rdzeniowej, nerwu przedsionkowo-ślimakowego i struktur mózgowia. Wszystko to powoduje też bardzo silne wykręcenie główki.

Czekamy też na wyniki posiewu z płynu mózgowo - rdzeniowego, podajemy antybiotyk. Przed nami kolejna wizyta u neurologa, dalsze leczenie i oczywiście kolejne koszty. Pozwoliliśmy sobie utworzyć zbiórkę, by móc opłacić fakturę za  wykonany rezonans oraz czekające nas dalsze leczenie. Potrzebna też będzie kuracja interferonem - a to bardzo wysokie kwoty.

Gdybyście zechcieli wesprzeć Koralika, będziemy niezwykle szczęśliwi, ponieważ kwoty są ogromne i w tak ciężkich przypadkach rosną z każdym dniem. Jesteśmy wdzięczni za każdą, najdrobniejszą choćby wpłatę, która przybliża nas do ratowania życia i zdrowia naszych podopiecznych. Koralik został otoczony najlepszą z możliwych opieką, niestety barierą jak zawsze pozostają koszty, których sami nie udźwigniemy. 

Dziękujemy Wam Przyjaciele i wierzymy, że wspólnymi siłami uratujemy tego skrzywdzonego przez los malca, dając mu cudowne i beztroskie życie.

Pomogli

Ładuję...

Wsparło 89 osób
3 121 zł (104,03%)