Mironek – kotek do niedawna uliczny. Prosi pięknie o wsparcie

Wsparło 8 osób
392 zł (49%)
Brakuje jeszcze 408 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 4 Czerwca 2020

Zakończenie: 1 Sierpnia 2021

Miron. Spojrzenie jakby trochę mroczne, ale pozory absolutnie mylą – kocur jest przemiły i łagodny, przyjazny zarówno dla ludzi jak i dla innych kotów. Ma około 5-6 lat. Trafił do fundacji z solidną infekcją górnych dróg oddechowych – krztusił się i kaszlał tak, że wyglądało to groźnie, na szczęście okazało się po prostu zapaleniem, które pięknie wyleczyło się po antybiotyku.

To jednak nie koniec perypetii zdrowotnych Mirona, kota do niedawna ulicznego. Kocur ma silnie wzdęty brzuch, wzdęcie to nie ustąpiło po odrobaczaniu. Ponieważ USG wykazało powiększoną śledzionę oraz osłabioną perystaltykę żołądka i jelit, konieczne będzie wykonanie następnych badań – morfologii, biochemii wraz z trzustką i tarczycą oraz badanie w kierunku toksoplazmozy.

Wszystko to oczywiście są kolejne koszty, a na koncie Fundacji resztki pieniędzy… Prosimy, pomóżcie nam sfinansować badania Mirona. Póki co kocur chyba jest szczęśliwy, że trafił do miejsca, gdzie tak dobrze karmią… Trzeba mu wydzielać jedzenie, bo łapczywy jest bardzo. Na dworze pewnie jadał byle co – zresztą możliwe jest, że to właśnie spowodowało jego obecny stan. Poza tym błyskawicznie nauczył się, co to jest kuweta, drapak i zabawki – przerażają go tylko piszczące myszki.

Mamy nadzieję, że to pierwszy krok na drodze zmian, jakie czekają Mirona i że po badaniach i leczeniu trafi do kogoś, kto go pokocha i da dom. Bez piszczących myszek oczywiście... Za każdą wpłatę dla kocurka bardzo dziękujemy!

Pomogli

Ładuję...

Organizator
18 aktualnych zbiórek
93 zakończone zbiórki
Wsparło 8 osób
392 zł (49%)
Brakuje jeszcze 408 zł
Wesprzyj