Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Nasza wolontariuszka przyjęła kolejne niepokojące zgłoszenie. W ośrodku leczenia uzależnień od pewnego czasu przebywała kotka. Niestety, jej stan zdrowia był już wówczas poważny. Mieszkańcy ośrodka nie byli pewni, gdzie i jak mogą uzyskać pomoc.
Dopiero gdy stan kotki znacznie się pogorszył, udało się znaleźć wsparcie. Kotka jest wychudzona, odwodniona i cierpi na anemię. Ma pchły i wszy. Stwierdzono u niej również duży ropień na policzku, wewnątrz pyszczka, oraz wysoką temperaturę. Obecnie nasza wolontariuszka przebywa z kotką w lecznicy weterynaryjnej. Trwają dalsze badania diagnostyczne i ustalanie planu leczenia.


Leczenie będzie długotrwałe i kosztowne. Konieczne jest odżywienie kotki i oczywiście wyleczenie jej z chorób. Pchły i wszy również przyczyniły się do złego stanu zdrowia, co objawia się nieprawidłowymi wynikami krwi i ogólnym złym samopoczuciem.

Mimo wszystko kotka jest niezwykle urocza; podczas zabiegów ciągle mruczy i nieustannie szuka kontaktu oraz pieszczot. Musimy po raz kolejny zwrócić się do Was z ogromną prośbą o wsparcie na ratowanie jej życia!
Ładuję...