Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Kochani mimo tak małej wpłaty udało nam się uratować kociaki. Tym razem może każdy z nas miał wydatki ale kociaki mają super domki pozdrawiamy


Uwaga! Ktoś podrzucił w nocy pod drzwi domu tymczasowego Azylu dla skrzywdzonych zwierząt małe kocięta w zamkniętym kartonie - miały szczęście, że właścicielka domu wcześnie wychodzi do pracy i usłyszała słabiutkie miauczenie…
Kotki są słabe, chude a w dodatku potrzebują na już wizyty u weterynarza z powodu ropiejących oczu i podejrzenia kociego kataru. My nie mamy już środków, wszystkie zbiórki stanęły a zwierząt przybywa. Prosimy o ratunek. Bez dobrych ludzi i choćby drobnych datków nie damy rady... Pomóżcie nam!


Ładuję...