Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Kotka cała oblepiona oleistą mazią. Próbujemy ją zmyć, ale to nie takie proste. Po zapachu można wnioskować, że jest całą w ropie. Młodziutka, około 8 miesięcy. USG wskazuje na ciążę. Temperatura 36,5, czyli stanowczo zbyt niska. Jakby tego było mało – ma złamany ogon. Znaleziona w okolicy osiedla toruńskiego.

Nie wiemy, czy uległa nieszczęśliwemu/nieszczęśliwym wypadkom, czy jest to ofiara ludzkiej przemocy. Krew już poszła na badania, więc szczegóły poznamy później.

Jedna z przeszkód w ratowaniu zwierząt zniwelowana – kotka ma już zapewniony dom tymczasowy (u osoby, która ją znalazła). Teraz czas na drugą przeszkodę – finanse. Hospitalizacja, badania, sterylizacja aborcyjna, być może operacja ogona (naprawianie? Amputacja?). To wszystko się okaże. Ale działać trzeba natychmiast…
Po raz kolejny prosimy… Nie dla siebie...
Ładuję...