Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Ponad 30 kotów i 2 dzielne wolontariuszki, które zajmują się nimi na co dzień. Wiele z kociaków jest chorych, wymagających szczególnej opieki... Adopcji jest mało, a porzucenia są na porządku dziennym.
Gmina nie prowadzi kociarni, mają miejsce tylko tu lub na ulicy!
Brakuje pieniędzy na wszystko - najgorzej, że nie ma na jedzenie.Poza tym żwirek i leczenie.

Sytuacja jest bardzo trudna - 6 kotów jest na antybiotyku, w jednej komórce walczą z lamblią i kokcydią.


Wolontariuszki poświęcają im cały swój czas i mnóstwo własnych pieniędzy - niestety same nie mają wiele. Musimy im koniecznie pomóc - inaczej te kociaki nie będą miały gdzie się podziać.
Bardzo prosimy - jeśli zależy Ci na losie zwierząt pomóż tej gromadce!
Ładuję...