Chmurka błaga o pomoc!

Wsparły 132 osoby
5 000 zł (62,5%)
Brakuje jeszcze 3 000 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 14 Października 2021

Zakończenie: 4 Stycznia 2022

Aktualizacja:
Chmurka zakończyła tygodniowy cykl radioterapii. Za miesiąc mamy jechać na kontrolę. Jakie rokowania ? „ Ogólna prognoza ostrożna ze średnimi czasami remisji około roku, jednak obserwowano wznowy w krótszym okresie, jak również niepełne remisje”. Jest jeszcze możliwość „leczenia adjuwantowego w postaci Palladii”. To rodzaj chemii , która przynosi dobre efekty szczególnie, w przypadku raka płaskonabłonkowego. Teraz czekamy. Guz powinien się obkurczać, a komórki rakowe obumierać od środka.
W piątek ( 5 listopada) jedziemy do weterynarza zrobić powtórną morfologię, bo niunia ma anemię. Sama Chmurka nieco się wyciszyła, chyba zaakceptowała kołnierz, który musi nosić, żeby nie rozdrapywać guza. Ale łatwo nie było, bo jak wytłumaczyć kotu, że to coś na głowie to konieczność. Teraz już nauczyła się w nim jeść, ale miski ma postawione wyżej, spanka do wyboru, żeby jej było wygodnie się ułożyć. Co rano podaje jej lek przeciwzapalny, maścią smaruje oko, które z racji nacieku guza, nie mogło być osłonięte podczas radioterapii.
Proza życia jest taka, że koszty leczenia na tym etapie są już bardzo duże. I kłaniam się nisko Wam za wsparcie, za każdą złotówkę. DZIĘKUJĘ za te małe kwoty i duże wpłaty. Wierzę, że uda się uzbierać na jej leczenie i, że dane jej będzie wylegiwać się w łóżku. Niestety, spotykam się z opiniami, czy nie lepiej uśpić jak leczenie takie drogie, a prognozy niepewne…
Całuje po główce i mówię, że musi być dzielna, a ona robi „baranki” ( na ile może w tym kołnierzu). Ma taką siłę walki, nie mogę jej tego odebrać.

To jest Chmurka, takie imię dostała. Została zabrana z jednej z kieleckich dzielnic. Chmurka jest chora. Jest to prawdopodobnie rak płaskonabłonkowy, który atakuje białe koty. Nowotwór postępuje, w tej chwili jedną dziurkę nosa ma już zarośniętą, z trudem oddycha. Guz zaczyna wchodzić na lewe oko. Kotka dostała szanse…

25 października jedziemy pod Wrocław do Centrum Zdrowia Małych Zwierząt „Vetspec”. Chmurka przejdzie badania i serię naświetleń. Czy to pomoże, czy nie będzie nawrotu? Nie wiem. Na tym etapie nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Ktoś może zapytać, czy nie lepiej ją uśpić?

Nie, bo mimo tego, że jest w takim stanie, ma apetyt, korzysta z kuwety i próbuje się… myć. Dlatego chce o małą zawalczyć. Koszty leczenia będą duże, ale wiem, że będzie u najlepszych specjalistów. 

Poniżej zdjęcia Chmurki i informacja z wizyty lekarskiej dr Katarzyny Buchcic

Kotka jest pod opieką Stowarzyszenia Vox Animalium. Za wsparcie bidy serdecznie dziękuję!

Pomogli

Ładuję...

Organizator
8 aktualnych zbiórek
481 zakończonych zbiórek
Wsparły 132 osoby
5 000 zł (62,5%)
Brakuje jeszcze 3 000 zł
Wesprzyj