Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Kropek to starszy - prawie 15-letni kot, który większość swojego życia spędził na ulicy, gdzie często był przeganiany.
Los uśmiechnął się do niego, gdy Pani Małgosia zainteresowała się jego losem. Najpierw dokarmiała go, wykastrowała i zbudowała dla niego domek, ale z upływem czasu zauważyła, że ma coraz większe problemy z poruszaniem się. Okazało się, że jedno z jego oczu jest uszkodzone. Pomimo leczenia stan oka się pogarszał, były obawy, że w takim stanie nie poradzi sobie już dłużej jako kot wolnożyjący.


Pani Małgosia na zimę wzięła go do siebie. Kropek okazał się bardzo czystym i grzecznym kocurem, który mimo swojego wieku nadal jest aktywnym kotem.

Niespodziewanie jednego wieczoru Pani Małgosia usłyszała żałosny płacz kota, okazało się, że jego chore oko "wypłynęło". Każdy, kto ma zwierzęta pod swoją opieką dobrze wie, że najgorsze zdrowotne wypadki dzieją się albo wieczorem albo w weekendy.
Pani Małgosia bezzwłocznie zawiozła Kropka do czynnej lecznicy, z oka leciała krew, kot cały czas płakał. W klinice zarekomendowano natychmiastową operację. Niestety koszty były dla Pani Małgosi ogromne, ale zdecydowała się na operację, aby go ratować.

Pani Małgosia poprosiła naszą fundacje o pomoc w opłaceniu operacji. Zgodziliśmy się, znamy działalność Pani Małgorzaty na rzecz kotów wolnobytujących, którymi od lat się opiekuje.
W imieniu Kropka, Pani Małgosi i swoim prosimy Was o wsparcie i pomoc w opłaceniu faktury. Ludzie "prywatni" pomagający bezinteresownie latami zwierzętom, bardzo często kosztem swojego zdrowia, rzadko proszą o pomoc. Uwierzcie nam, że codzienne pomaganie we własnym zakresie to nie tylko obciążenie finansowe dla takich Ludzi, ale także psychiczne, ciągłe patrzenie na niechciane przez innych zwierzęta, często tak mocno skrzywdzone przez inne ludzi, że nie umieją od nowa zaufać to duże obciążenie. Dlatego takim ludziom szczególnie należy pomagać i ich wspierać!

Kropek dochodzi do siebie po operacji, trzymajcie za niego kciuki, żeby jeszcze długie lata mogła się cieszyć dobrym życiem u swojej Opiekunki.
Ładuję...