Uratowaliśmy oko Stokrotki - pomóżmy jej walczyć z Cushingiem

Zbiórka zakończona
Wsparły 204 osoby
2 034 zł (58,11%)

Rozpoczęcie: 11 Października 2018

Zakończenie: 31 Grudnia 2018

Dziękujemy za Twoje wsparcie – każda złotówka jest cenna.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Edit 11.12.2018 :

udało nam się wyleczyć oko Stokrotki ale w trakcie diagnostyki okazało się że Stokrotka ma Cushinga. A to oznacza że musim zażywać bardzo drogie leki (dostępne tylko zagranicą) do końca swojego życia. W związku z tym bardzo prosimy o dalsze wsparcie by jesień życia Stokrotki nie była naznaczona chorobą tylko szczęśliwym końskim życiem u boku swojego przyjaciela Kokosa. Zbiórka jest kontynuowana na leczenie kucynki Stokrotki.

Stokrotka to kuc feliński, który miał dożyć swoich lat pod opieką Fundacji Zwierzę Nie Jest Rzeczą. Niestety okazało się, że szczytne cele nie zawsze odnajdują swoje odwzierciedlenie z deklaracji w rzeczywistości. Dokładny opis tragedii Stokrotki i jej 17 towarzyszy (z których tylko 13 miało szczęście i przeżyło) znajdziecie Państwo tutaj i tutaj.

Stokrotka wraz z szetlandzkim przyjacielem znalazła schronienie i opiekę, jaka się należy 28-letniej damie pod skrzydłami naszej fundacji i Fundacji Molosy Adopcje. Jest we wspaniałym domu tymczasowym, gdzie nareszcie może korzystać z uroków rozległych pastwisk, przytulnej stajni i miłości człowieka.

Niestety, jednak jak to bywa w życiu, starość dogoniła Stokrotkę wielkimi krokami, a wraz z nią choroby: ochwat (zaniedbany u poprzedniego opiekuna) zespół Cushinga i ropne zapalenie trzeciej powieki, które niestety może sprawić, że oko straci zdolność widzenia.

Natychmiast wdrożyliśmy leczenie, jednak poprawa następuje bardzo wolno, na pewno będzie to proces długotrwały, a leczenie Cushinga będzie trwać do końca życia Stokrotki.

A ponieważ pod naszą opieką znajduje się nie tylko kucynka, bardzo prosimy o Państwa wsparcie leczenia naszej seniorki. Chcielibyśmy by jak najdłużej mogła się cieszyć życiem i zielonymi pastwiskami, które sprawiają jej niesamowitą radość.

Pomogli

Ładuję...

Wsparły 204 osoby
2 034 zł (58,11%)