Pomoc dla kudłacza Niko

Big 07d591f4 b447 47d4 950d 1ae6862685d5
Wsparło 26 osób
217 zł (31%)
Brakuje jeszcze 483 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 05 Stycznia 2018

Zakończenie: 05 Kwietnia 2018

Pies, którego widzicie to shih-tzu. Kupiony przez osobą, która ze względu na problemy życiowe nie powinna podejmować się opieki nad żadnym zwierzęciem...

Pies trafił do nas po zrzeczeniu się własności w takim stanie, jak widać.

Do tego agresją reagował na każdą próbę kontaktu. Oczy były zarosnięte twardym, zbitym kawałkiem sierści. Pies praktycznie nie widział. Zapach jaki roztaczał wokół siebie był trudny do wytrzymania. Psiak był osowiały, niechętny do wychodzenia i kontaktu. Na wyciągniętą rękę się rzucał z zębami. Sama myśl o ostrzyżeniu budziła strach.

Przed wizytą Niko dostał leki obniżające poziom lęku, został osłonięty kołnierzem i dosłownie ogolony do gołej skóry. Nie było mozliwości zrobienia żadnej fryzury, bo trzeba było pozbyć się sfilcowanych kołtunów. To co widać, to uszy ogolone w całości.

To co było w środku przewodu usznego nie dawało się usunąc tak było zbite. Ten pies praktycznie nie słyszał i nie widział. Nic dziwnego, że gryzł jak wyczuwał rękę!

Teraz, to zupełnie inny psiak. Biega, skacze, domaga się zabawy i na razie nie gryzie! Po kąpieli poczuł się jeszcze lepiej. To była dla  niego ulga.

Pies wymaga szczepień, leków przeciwlękowych, ewentualnie pomocy behawiorysty. Kudłacz Niko prosi o pomoc!

Pomogli

Ładuję

Organizator
9 aktualnych zbiórek
25 zakończonych zbiórek
Wsparło 26 osób
217 zł (31%)
Brakuje jeszcze 483 zł
Wesprzyj

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość