Schroniskowe psy - pomoc w leczeniu

4 dni do końca
Wsparło 208 osób
1 749,50 zł (58,32%)
Brakuje jeszcze 1 250,50 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 25 Marca 2018

Zakończenie: 23 Września 2018

[Aktualizacja 9.09.2018]

Mamy w schronisku psa z chorą trzustką, właśnie do nas trafił. Kał czarny, więc pojechał do weterynarza na diagnostykę (akcja weterynarz) i okazało się, że jest źle. Musiał zostać w szpitaliku... To będą ogromne koszta. Na razie ze zbiórki na diagnostykę zrobione zostały badania podstawowe (pakiet morfologia, krew) oraz dodtakowo USG, dodatkowe badania krwi. Wyniki będą za kilka dni, bo próbka poszła do Warszawy.

Psiak nie czuje się dobrze, rokowania są ostrożne - trzymajcie kciuki.

Poniżej wyniki:

Dodatkowo szczeniaki, które trafiły do nas (5 sztuk) dostały lekartswa na odporność, też z pieniędzy zebranych na zbiórce.

Na razie mamy dług. Kwota już zebrana starczyła na stare faktury, a obecne badania już nie mamy na nie pokrycia. Dlatego zwiększamy kwotę zbiórki o 1/3 do 3 tysięcy.

Prosimy o pomoc - wierzę, że uda nam się zapewnić leczenie tym psiakom... gminy nie płacą za to, niestety :(

[Aktualizacja 23.04.2018]

Faktury za leczenie (w tym za psy z Cyganowa) - 1190 zł do zapłaty:

Dzięki Wam "Akcja weterynarz" pozwoliła zdiagnozować ponad 80 psów w schronisku Cyganowo w Sejnach. Okazało się, że Lord, Horacy, Gustaw muszą zostać poddani pilnym operacjom, a Carmen, Gacuś, Rumcajs, Mela, Fiszer wymagają dalszego leczenia.

Na szczęście Carmen okazał się zdrowy. Badania Balto i Barnaba też nie wykazały chorób. Kilka psów jest niewykastrowanych (kastracja jest przed adopcją, niekoniecznie wcześniej). Zostały również sunie. Całe stado wymagało odrobaczenia, którego nie refundują gminy (nie takie zwykłe, ale porządne i przez to droższe tabletki).

Środki zebrane ze zbiórek pokryły koszty diagnostyki oraz operacji Gustawa, Horacego, Lorda, zrobiono również usg Carmen, badania tarczycy Barnaby, podjęto długotrwałe leczenie Gacusia, Fiszera. Niestety schronisko, a właściwie gminy, nie są zainteresowane tym, że jakiś pies choruje na serce, że drugi wymaga karmy i leczenia na alergię, że potrzebne są pieniądze na interwencyjne wizyty u weterynarza :( Dlatego bardzo Was proszę znowu o pomoc.

Na dzisiaj największe koszty generuje Fiszer, który poza gronkowcem, który jest powikłaniem alergii nie tylko pokarmowej ale i dotykowej, wymaga leczenia sterydowego i karmy specjalistycznej. Na to nie mamy już środków, nie mamy środków na dalsze leczenie psów zdiagnozowanych.

Poniżej faktury, które zostały opłacone w ramach "Akcji weterynarz" oraz za leczenie (były jeszcze środki w ramach wpłat na konto tytułem darowizna na leczenie cyganowo):

Dziękujemy bardzo  za pomoc <3

Dzięki tej akcji psy w tym schronisku, jeśli nie są szczęśliwe, to chociaż są zdrowe, a żeby o wszystkich można było tak napisać, to kilka z nich (Gustaw, Gacuś, Fiszer, Mela) nadal wymaga pomocy. Doszły kolejne: Atena, Mikołaj, szczeniaki.

Pomogli

Ładuję...

4 dni do końca
Wsparło 208 osób
1 749,50 zł (58,32%)
Brakuje jeszcze 1 250,50 zł
Wesprzyj

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość