Lemon - ślepy i kaleki pies z interwencji

Wsparło 111 osób
2 300,30 zł (57,5%)

Rozpoczęcie: 2 Lutego 2015

Zakończenie: 27 Kwietnia 2015

Kochani Darczyńcy!   Historia Lemona to historia prawdziwego cudu, którego udało nam się dokonać dzięki Waszej pomocy. Wtedy, w zimny styczniowy dzień, kiedy odbieraliśmy interwencyjnie Lemona nigdy by nam do głowy nie przyszło, że tak to się wszystko skończy. A było tak ...


Wykonaliśmy szereg badań, w tym rezonans magnetyczny, które wykazały, że Lemon na zawsze pozostanie psem niepełnosprawnym. Nie cofniemy skutków choroby, jednak możemy ją zatrzymać. Weterynarze ustabilizowali jego stan zdrowia, wprowadzili leki wspomagające pracę układu nerwowego, zakupiliśmy dla niego najlepszą karmę. Pomimo swojej niepełnosprawności, Lemon okazał się psem niezwykle ciepłym oraz pojętnym.  Jako dom tymczasowy zgłosili się Andrea i Sylwek, którzy pielęgnowali go przez pierwsze, najcięższe miesiące. Po pewnym czasie zdecydowali się go zaadopotwać.


Najpiękniej o Lemonie opowiada jego nowa rodzina. Przeczytajcie: "Gdy tylko ujrzeliśmy Lemona na filmiku z interwencji i poznaliśmy jego smutną historię, było oczywistym że potrzebuje on pomocy, a my chcieliśmy i czuliśmy, że jesteśmy w stanie mu ją dać. Lemon jest wspaniałym psem, który odmienił nasze życie, wymaga od nas dużej troski i odpowiedzialności, lecz w zamian daje całe swoje serce. Chce być blisko nas, jest strasznym pieszczochem, jest dzielny, mądry i sprytny -  zawsze uparcie dąży do celu. Przy swojej niepełnosprawności pozostaje zwierzakiem absolutnie, bezgranicznie, niesamowicie uroczym. Niezwykłe jest to, jak szybko nauczył się nowego otoczenia, biega po ogrodzie sprawnie omijając przeszkody, jest towarzyski wobec innych psów (choć zabawkami nie lubi się dzielić), zawsze wzbudza miłe reakcje nawet obcych przechodniów. W zasadzie od początku pragnęliśmy by Lemon został z nami na stałe, a okres domu tymczasowego jedynie utwierdził nas w tej decyzji i pozwolił nam płynnie przystosować się do nowej sytuacji - to bardzo dobra opcja gdyż nie czuje się od początku presji, jest trochę czasu by poznać się wzajemnie, to szczególnie ważne w przypadku takim, jak Lemona, gdy nie było wiele wiadomo na temat jego przeszłości, charakteru itp. Jesteśmy bardzo wdzięczni i pełni uznania dla Fundacji - ekipie która wspiera nas i służy pomocą 24 godziny na dobę, skierowała Lemona w ręce świetnych specjalistów, zapewniła karmę, leki i wszystko, co było potrzebne. Jesteśmy szczęśliwi, że mogliśmy pomóc chociaż jednemu ze zwierzaków i szczerze polecamy to uczucie każdemu."

W imieniu Lemona, jego opiekunków i wszystkich wolontariuszy kłaniam się nisko w geście podziękowania. Razem dokonaliśmy niemożliwego!
 

Pomogli

Ładuję...

Organizator
5 aktualnych zbiórek
87 zakończonych zbiórek
Wsparło 111 osób
2 300,30 zł (57,5%)