Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Dziękujemy Wam, za spełnienie naszego marzenia. Marzenia o tym, aby jeszcze lepiej móc pomagać!
Inkubator jest już w Gaju!
Myśleliśmy, że w tym roku się uda. Że ominie nas ta najbardziej okrutna z kocich chorób...

Niestety przyszła i na nasze kociarnie. PANLEUKOPENIA cichy zabójca niewinnych kociąt... Będziemy walczyć, nie poddamy się! Pomóżcie nam, tak aby te najmniejsze miały szansę przeżyć!
Prosimy o pomoc – drugiego inkubatora nie potrzebujemy dla siebie. Potrzebują go maleńkie serduszka, które chcą żyć…


W naszym schronisku każdego dnia dzieje się cud – małe, porzucone kociątka walczą o życie. Często mają zaledwie kilka dni, czasem jeszcze z zaschniętą pępowiną, porzucone przez matki, chore, osłabione, przemarznięte. Nie potrafią jeszcze same jeść, nie grzeją się o siebie, nie potrafią powiedzieć, że boli, że zimno, że… umierają.

Dla takich istot inkubator to nie luksus. To jedyna szansa na przeżycie.

Mamy tylko jeden inkubator. Jeden. A kociąt – w tym okresie – trafia do nas dziesiątki. I codziennie musimy podejmować najtrudniejszą decyzję: które z nich ma większą szansę, które dostanie to jedno miejsce, które… będzie musiało poczekać. A czasem czekając, po prostu gaśnie.

To serce pęka. Bo wiemy, że wiele z nich mogłoby żyć. Wystarczyłoby więcej ciepła. Bezpieczna temperatura. Stała wilgotność. Tlen. Czas.
Dlatego błagamy – pomóżcie nam kupić drugi inkubator, 6 stanowiskowy. Taki, który pozwoli ocalić więcej kocich istnień. Dla nas to ogromny koszt, przerastający nasze możliwości. Ale dla tych malutkich, bezbronnych istnień to być albo nie być. Życie albo śmierć. Nie prosimy dla siebie. Nie zbieramy na sprzęt medyczny do gabinetu, nie na wygodę. Zbieramy na życie dla tych, które jeszcze nie miały szansy nawet pomiauczeć.

Prosimy, jeśli możesz – pomóż. Udostępnij. Wpłać choćby symboliczne kilka złotych. Bo może to właśnie Twoje wsparcie sprawi, że kolejne maleństwo otworzy oczy, przeżyje noc, a potem tydzień, miesiąc… i znajdzie kochający dom. Dziękujemy z całego serca – naszym i ich maleńkich, jeszcze bijących, ale słabych serduszek.


Zespół Fundacji Schronisko dla zwierząt w Gaju
Cel: Wielofunkcyjny zestaw klatek weterynaryjnych VET-6
Każda złotówka to nadzieja. Każda udostępniona wiadomość to szansa!
Ładuję...