Słychać było jedynie płacz...

Zbiórka zakończona
Wsparło 35 osób
2 020 zł (101%)
Adopcje

Rozpoczęcie: 3 Czerwca 2026

Zakończenie: 11 Czerwca 2026

Godzina: 13:55

Dziękujemy za Twoje wsparcie – bez Ciebie nie udałoby się zebrać potrzebnej kwoty.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Spokój i ciszę wokół domu na wsi co chwile przerywał cichy, rozpaczliwy płacz dochodzący ze stryszku. Dźwięk powracał, znikał i znowu powracał… Nie dawał o sobie zapomnieć, budził niepokój w sercach domowników. Był wołaniem o pomoc, którego nie sposób było zignorować.

Gdy mieszkańcy postanowili sprawdzić, kto ukrywa się pod dachem, odkryli kilka maleńkich kociąt. Samotnych. Głodnych. Przerażonych. Nie wiemy, ile dni tam siedziały. Dzień? Dwa? Tydzień? Ile czasu czekały, wtulone w siebie, nasłuchując kroków swojej mamy? Ile razy budziły się głodne, wierząc, że za chwilę wróci? Ile razy wołały ją swoim cichym płaczem?

Słychać było jedynie płacz...

Nie wiemy też, co stało się z ich matką. Czy spotkało ją coś złego? Czy została potrącona przez samochód podczas poszukiwania jedzenia dla swoich dzieci? A może utknęła gdzieś, walcząc o powrót do nich?

Wiemy tylko jedno — matka nie wróciła. A kocięta zostały same ze swoim strachem, głodem i coraz słabszą nadzieją.

Słychać było jedynie płacz...

Kiedy trafiły w nasze ręce, były już wyczerpane. Ich małe ciałka drżały, a oczy zdawały się pytać o jedno: „Czy ktoś nam pomoże?”

Na szczęście ich płacz usłyszeli ludzie o wrażliwych sercach. Dzięki reakcji mieszkańców domu maleństwa otrzymały szansę na życie. Szansę, której mogło już za chwilę zabraknąć.

Słychać było jedynie płacz...

Dziś są bezpieczne. Mają pełne brzuszki, ciepłe posłania i opiekę.

Słychać było jedynie płacz...

Słychać było jedynie płacz...

Ale przed nimi jeszcze długa droga. Potrzebują leczenia, profilaktyki, odpowiedniego żywienia i czasu, by odzyskać siły.

Słychać było jedynie płacz...

Słychać było jedynie płacz...

Patrząc na nie, trudno nie zastanawiać się, jak wiele przeszły w tak krótkim życiu. Trudno też nie myśleć o ich mamie, która gdzieś zniknęła, pozostawiając po sobie jedynie pustkę i tęsknotę swoich dzieci.

Dziękujemy każdemu, kto reaguje, gdy słyszy wołanie o pomoc. Bo czasem między życiem a śmiercią jest tylko jeden telefon i jedno dobre serce.

Pomogli

Ładuję...

Organizator
9 aktualnych zbiórek
1434 zakończone zbiórki

Ta zbiórka jest już zakończona, ale zwierzaki nadal potrzebują Twojej pomocy. Zobacz inne możliwości wsparcia dla Organizacji.

Wesprzyj