Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Lolitka to 4-miesięczna koteczka, która pojawiła się na terenie betoniarni w te największe mrozy. Była kompletnie przemrożona, wychudzona i przerażona.
Mimo, że to była niedziela wieczór, mróz -19 stopni nie czekaliśmy nawet minuty z pomocą. Na szczęście wygłodniały kociak nie kazał nam długo czekać z wejściem do klatki łapki.

Natychmiast trafiła do lecznicy weterynaryjnej, gdzie otrzymała pomoc i została w szpitaliku.

Lolitka miała CAŁE uszy zaczopowane świerzbowcem! Godzine Pani weterynarz czyściła uszy :(
Lolitka została ponad tydzień w szpitaliku, gdzie została odrobaczona, raz zaczepiona i przed wyjściem wysterylizowana.
Rachunek za jej życie nie będzie mały więc błagamy Was o pomoc.
Aktualne Lolitka przebywa w domu tymczasowym i szuka domu na zawsze.

Ładuję...