Świat o nich zapomniał

Big c5ddf24f de6d 4fbe a21e ffa19520aa7c
4 dni do końca
Wsparły 2 093 osoby
11 020 zł (44,08%)
Brakuje jeszcze 13 980 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 17 Maja 2018

Zakończenie: 22 Czerwca 2018

Nieprzystępne, nieufne, lękliwe, porzucone, zagubione, niechciane. Zbyt skrzywdzone przez człowieka, by móc zapomnieć o przeszłości, by na nowo bezgranicznie zaufać.

Potocznie zwane nieadopcyjne, bez szans na nowe domy, ze skrzywionymi charakterami skazane na wieczną bezdomność i zapomnienie.

Tak w skrócie możemy opisać większość naszych podopiecznych. Niektórzy są z nami od kilku lat, niektóre dopiero dołączyły do grona podopiecznych. 

Przygarniamy te najbiedniejsze, bezdomne i potrzebujące natychmiastowej pomocy. Jedne zabrane zostały z ulicy, inne odebrane podczas interwencji, część została nam podrzucona lub przekazana po śmierci właściciela.

Jesteśmy szczęśliwi kiedy udaje się pomóc i ocalić  choć jedno życie. Trafiając pod naszą opiekę są leczone, oswajane, uczone na nowo życia w domu z ludźmi i innymi zwierzętami.

Większość  z nich  po okresie resocjalizacji zostaje adoptowana, to szczęściarze, część jednak pozostaje. 

Z roku na rok przybywa nam stałych rezydentów, to my stajemy się dla nich tym jedynym domem.

Pod bezpośrednią opieką aktualnie mamy dwadzieścia psów i dziesięć kotów, którym trzeba zapewnić dach nad głową, wyżywienie, opiekę i leczenie. Miesięczne koszty utrzymanie tak licznej gromadki to spory  i kosztowny wydatek.

Ze swojej strony robimy wszystko, aby zapewnić  naszym kolejnym podopiecznym jak najlepszą opiekę i żeby niczego im nie brakowało. Już teraz myślimy o zabezpieczeniu na  zimę. Właśnie jesteśmy w trakcie adaptacji i remontu pomieszczeń na boksy wewnętrzne z ogrzewaniem dla tych najsłabszych.

Nie prowadzimy schroniska ani przytuliska. Nie otrzymujemy żadnego wsparcia finansowego od gmin czy innych instytucji. Pomagamy i ratujemy tylko dzięki Waszemu wsparciu.

Błagamy o pomoc, jeszcze nigdy przez osiem lat naszej działalności nie byliśmy w takiej sytuacji. Zawsze staraliśmy się sobie radzić, lecz niestety w życiu różnie bywa. Nie wyobrażamy sobie jednak, aby z powodów finansowych nasze zwierzęta miały w jakikolwiek sposób ucierpieć.

By móc dalej funkcjonować i pomagać potrzebujemy pomocy. Czy zapomniane, niechciane psy i koty mogą liczyć na Waszą pomoc?  Czy przetrwamy  ten ciężki czas?

Pomogli

Ładuję...

Organizator
2 aktualne zbiórki
25 zakończonych zbiórek
4 dni do końca
Wsparły 2 093 osoby
11 020 zł (44,08%)
Brakuje jeszcze 13 980 zł
Wesprzyj

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość