Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Dzięki Wam coś co poczatkowo wydawalo się niemożliwe, staje się faktem! Pawilon zamówiony i teraz czekamy tylko na poprawę warunków pogodowych, by można było wykopać przyłącza i dostarczyć kontener. Kolejne psy będą mogły otrzymać konieczną pomoc. To się dzieje dzięki Wam... Dziękujemy w ich imieniu <3
Ogrom cierpienia, z którym spotykamy się każdego dnia jest niewyobrażalny. Jest tak wiele psów, które potrzebują pomocy. Zaniedbanych, głodzonych, porzuconych, chorych, w tragicznym stanie. Nie chcemy im odmawiać ratunku, ale coraz częściej musimy. Nie mamy już miejsc...


Jesteśmy prawdziwym domem dla psów porzuconych, skrzywdzonych przez ludzi na różne sposoby, a także hospicjum dla psów starych i nieuleczalnie chorych, które zostały porzucone lub resztę życia miały spędzić w schronisku.

Nasze możliwości są jednak bardzo ograniczone. Budynki nie są z gumy i właśnie osiągnęliśmy maksimum możliwości… Jesteśmy zmuszeni odmawiać pomocy coraz częściej, a psów na nią czekających jest coraz więcej. Niektóre z nich nie doczekają się miejsca u nas, a myśl o tym, że będą musiały dalej cierpieć, jest nie do zniesienia.

Pojawiła się nadzieja na uratowanie cierpiacych psów. Stworzenie dodatkowych miejsc dla tych w najpilniejszej potrzebie. Możemy wygospodarować przestrzeń, w której w komfortowych warunkach będą mogły zamieszkać koleje potrzebujące, skrzywdzone istoty. Przestrzeń ratująca życia, więc absolutnie warto się o nią starać! Wymaga to jednak wyniesienia z budynku zamieszkiwanego przez psy zaplecza gospodarczego i przeniesienia go do innego pomieszczenia. Tylko, że takiego nie mamy…

Ale możemy mieć! Znaleźliśmy dostępny od ręki pawilon całoroczny, który pomieściłby całe zaplecze gospodarcze i umożliwił nam zwolnienie przestrzeni dla psów. Trzeba go tylko kupić, przystosować i przetransportować do fundacji. Całość zajmie pewnie jakieś 4 tygodnie, więc tylko tyle dzieli nas od zatrzymania cierpienia i pomocy kolejnym psom.


Czy nam się to uda? Wierzymy, że z Twoją pomocą już niedługo będziemy mogli uratować kolejne życia i zatrzymać ogrom bólu zaniedbanych psów. Dokładając się do tej zbiórki tworzysz z nami miejsca dla istot, które nigdzie indziej pomocy nie otrzymają. Realnie ratujesz któremuś z nich życie.
Za każdą złotówkę na ratunek psów z serca dziękujemy!

Ładuję...