Jak długo może trwać cierpienie? Nie każ nam czekać. Pomóżmy Milce!

Zbiórka zakończona
Wsparło 178 osób
5 513 zł (64,85%)

Rozpoczęcie: 29 Czerwca 2020

Zakończenie: 1 Grudnia 2020

Dziękujemy za Twoje wsparcie – każda złotówka jest cenna.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.
27 Sierpnia 2020, 09:17
To dzięki Wam!

Milka gotowa do adopcji ♥️

Raz jeszcze dziękujemy ♥️

Pokaż wszystkie aktualizacje

01 Lipca 2020, 08:47
Już po operacji!

Kochani, Milka jest już po operacji. Są pewne ryzyka związane z jej funkcjonowaniem po zabiegu, ale stan jest stabilny!

Dziękujemy!

Potrzebna natychmiastowa pomoc!

Telefon, zgłoszenie - na podwórku biega mały, biały piesek w typie west teriera. Między tylnymi łapami ma guza… Po przyjeździe na miejsce widzimy zadbane podwórko i Milkę – przybrudzoną suczkę - weścika z czarnymi świecącymi oczkami. Podbiega do furtki, szczeka... Kiedy się odwraca, widzimy większy od jej głowy, wiszący  do ziemi krwawy guz!

Opiekunka utrzymuje, że pies jest leczony, ale nie ma dokumentów, potwierdzających leczenie. Mówi, że pies nie jest jej, ale córki, która nie ma na nią czasu, bo jest w pracy. Jej zdaniem pies nadaje się do uśpienia, choć weterynarz nie ocenił tego, bo nie przyjechał. Opiekunka, mocno starsza pani, tłumaczy nam, że przecież o psa dba, karmi go. Czy wie, zdaje sobie sprawę z tego, że ten pies cierpi? Tak, cierpi.

Opiekunka po rozmowie z córką zrzeka się psa na rzecz fundacji – skoro go wyleczymy, to możemy leczyć – pomóżcie nam wyleczyć Milkę. Weterynarze załamali ręce, kiedy przyjechaliśmy z nią do kliniki...

Okazuje się, że to nie jest, jak podejrzewaliśmy, patrząc z daleka – nowotwór listwy mlecznej.  To wypadnięta wraz z cewką moczową, jej pochwa wraz z ogromnym guzem…

Sunia ma 4 lata, przerośnięte pazury. Jest odwodniona, szarobrudna i zaniedbana. Dbanie o zwierzaka to nie tylko karmienie, prosimy, pamiętajcie o tym. I pamiętajcie o Milce – to miła, śliczna sunia, która żyje w bólu i potrzebuje natychmiastowej pomocy lekarskiej.

Nie wiemy, jak długo cierpiała, teraz razem pozwólmy jej żyć dalej bez bólu.

Bez Waszej pomocy Milka nie przeżyje tego, co ją spotkało... 

Pomogli

Ładuję...

Organizator
12 aktualnych zbiórek
26 zakończonych zbiórek
Wsparło 178 osób
5 513 zł (64,85%)