Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ktoś na Walentynki dostanie kwiaty.
A nasi podopieczni chcieliby dostać pełną miskę.
W fundacji nie ma jednego psa.
Jest ich wiele. Każdy z historią, której nikt nie chciał wcześniej słuchać.
Są takie jak Pestka — wychudzone, chore, po długim czasie bez opieki.
Są takie, które dopiero uczą się, że człowiek może być dobry.
I są takie, które po prostu czekają… aż ktoś w końcu o nich pomyśli.
Dochodzimy do momentu, kiedy zaczyna nam brakować mokrej karmy...
Jedna puszka karmy to koszt 6 zł.
Dla człowieka to niewiele. Jedna kawa mniej.
Dla nich to spokojny dzień bez głodu.
W te Walentynki możesz zrobić coś naprawdę prostego — podarować pełną miskę tym, które nie mają nikogo poza nami.
Jeśli możesz, dorzuć jedną puszkę.
Albo kilka.
Bo 6 zł zmienia ich dzień ❤️
