Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Od kilku dni nieustannie jeździmy w różne miejsca, reagując na ogrom zgłoszeń, które do nas spływają. Temperatury na zewnątrz oscylują nawet wokół –18°C, a w takich warunkach cierpienie zwierząt jest niewyobrażalne.
Otrzymujemy dziesiątki zgłoszeń o psach trzymanych na łańcuchach — bez bud, bez jedzenia, często na bardzo krótkich łańcuchach, pozostawionych na mrozie. Podczas gdy właściciel siedzi w ciepłym domu, jego „dzwonek do drzwi” zamarza na zewnątrz.
Nie potrafimy przejść obok tego obojętnie.
Jeździmy, interweniujemy, pomagamy. Zabieramy psiaki do siebie, zapewniamy im bezpieczeństwo, ciepło, opiekę weterynaryjną i szansę na normalne życie. To ogrom pracy, czasu, emocji i środków finansowych, które wkładamy w każdą taką interwencję. Nie godzimy się na okrucieństwo. Będziemy odbierać zwierzęta i wytaczać sprawy sądowe ich właścicielom. Znęcanie się nad zwierzętami nie może i nie będzie uchodzić płazem. To bezduszne działania, za które trzeba ponieść konsekwencje.
Prosimy Was o wsparcie — każda złotówka to realna pomoc: paliwo na kolejną interwencję, karma, leczenie, ciepłe miejsce dla uratowanego psa. Razem możemy uratować je przed mrozem, cierpieniem i śmiercią. Dziękujemy, że jesteście z nami i że los zwierząt nie jest Wam obojętny.
Ładuję...