Przywróćmy radość życia chorym zwierzakom. Teraz!

Zbiórka zakończona
Wsparło 157 osób
4 702 zł (58,77%)

Rozpoczęcie: 14 Marca 2019

Zakończenie: 14 Czerwca 2019

Dziękujemy za Twoje wsparcie – każda złotówka jest cenna.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Zwierzęta, tak jak ludzie, chorują. To oczywiste. Jednak pracując w tym miejscu coraz bardziej utwierdzamy się w przekonaniu, że w wielu przypadkach posiadanie zwierzaka nie wiąże się z żadną odpowiedzialnością i dla niektórych jest decyzją spontaniczną i nieprzemyślaną, niewiążącą na lata. Dlatego tyle starszych, schorowanych zwierząt trafia do nas. Leczenie kosztuje, więc lepiej pozbyć się zbędnych kosztów.

Nie potrafimy patrzeć obojętnie na ich cierpienie! Jednak nasze fundusze są ograniczone… Nie możemy pozwolić sobie na specjalistyczne leczenie zwierząt, które tego potrzebują. Najnormalniej w świecie nas na to nie stać. Dlatego zwracamy się do Państwa z prośbą o wszelkie możliwe wsparcie dla naszych schorowanych zwierzaków – objęcie wirtualną adopcją, pomocą w leczeniu.
Liczy się każda, nawet najdrobniejsza, pomoc.

EKG, USG, echo serca, diagnostyka neurologiczna, okulistyczna, kardiologiczna, badania krwi, chirurgia - taką pomoc oferujemy naszym zwierzakom, ale bez wsparcia nie damy rady długo tak funkcjonować. Państwa pomoc jest niezbędna, żebyśmy dalej mogli pomagać naszym milusińskim.

Chcielibyśmy przedstawić Wam kilkoro naszych cudaków:

Bosmanek przeszedł przez piekło. Teraz już ufa i zaczyna cieszyć się życiem, ale życie jest ciężkie, gdy ma się usunięte oczko i mocno zwyrodniony kręgosłup. Nie można pobiegać, ciężko dotrzymać kroku... Mimo to Bosiu ma ogromną radość z życia. Pomóżmy Bosiowi, żeby to życie mniej bolało!

Omo ma chore serduszko, bez kontroli, leczenia i wsparcia to serduszko zgaśnie. A ten chłopak kocha życie ponad wszystko, tyle w nim radości z bliskości człowieka...

Winylek kocha ludzi i inne psiaki, ale życie nie jest łatwe będąc w schronisku i chorując na padaczkę. Pamiętajmy jednak, że ta choroba to nie wyrok, trzeba tylko regularnie przyjmować specjalistyczne leki. Oby mu nigdy tych leków nie zabrakło...

Nasza Gafcia ma bardzo chore serduszko, oddycha ciężko, bo skutkiem choroby jest wodobrzusze. Możemy jej pomóc łapać każdy oddech, lecząc skutki uboczne choroby.

Bardzo Was prosimy. I w imieniu całej rozkosznej gromadki ogromnie dziękujemy!

Pomogli

Ładuję...

Wsparło 157 osób
4 702 zł (58,77%)