Czy zwierzęta zostaną bez pomocy? Na ratunek fundacji

Wsparły 2 643 osoby
18 912 zł (63,04%)
Brakuje jeszcze 11 088 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 18 Czerwca 2018

Zakończenie: 18 Grudnia 2018

[Aktualizacja 8.11.2018]

Działamy dalej: ratujemy, pomagam, szukamy domów. Nic bez was. Nasi najnowsi podopieczni to:

• szczeniak w okropnym stanie znaleziony w Żorach;

• owczarek Bary, którego całe ciało to jedna wielka ropiejąca rana;

• trójnogi z chorym oczkiem, zostawiony na posesji Henio;

To najtrudniejszy moment w każdej działalności charytatywnej, moment kiedy skończyły się środki na pomoc, dług rośnie i trzeba odmawiać pomocy potrzebującym. My chcemy nieść pomoc, każdej potrzebującej istocie, to nasza misja. Jednak aby móc pomagać, sami potrzebujemy wsparcia, bo nikt nie leczy za darmo. W tym świecie wszystko kosztuje, w przypadku zwierząt, ich życie też jest wycenione, bez pieniędzy życie ulatuje...

Niektórym trudno pojąć, że ktoś robi coś dla kogoś za darmo, ale to nie do końca tak. Dla nas wolontariuszy zapłatą, jest satysfakcja z uratowanego zwierzęcia, jego odmieniony los, jego szczęśliwe życie, dla nas nic nie może sie z tym równać.


Serce nam pęka w dzisiejszym dniu, kiedy musimy powiedzieć, stop.... nie ma pieniędzy, nie ma pomocy...

Uczucia bezsilności i smutku nie da się w tym przypadku z niczym porównać. Czujemy sie odpowiedzialni, mamy pomagać, ale nie możemy, nie mamy już za co...

W tej chwili potrzebujemy około 30 000 zł, aby wróciła nam płynność finansowa. Wiemy, że kwota wydaje sie kosmiczna, jednak w kupie jest siła i gdyby tak każdy czytający, poswięcił dla tych potrzebujących zwierząt jedno piwko w weekend, jeden lakier do paznokci, czy ciastko w kawiarni, problem rozwiązałby się w chwilę. Bo pomoc o jaką Was prosimy, nie musi być wielka, ma być taka od serca, każdy pomaga na tyle na ile w danej chwili go stać. Jeden sms, jedno udostepnienie, nawet dobre słowo....

Kochani, w tym czasie wiele takich orgaznizacji ma problemy, bo czas jest bardzo trudny. Masa małych kociąt, szczeniąt, porzucenia przed wakacjami, wypadki rozkochanych kotów, które trafiają pod koła samochodów...

Jeśli kochacie zwierzęta, naszych braci mniejszych i nie jest Wam obojętny ich los, pomóżcie, pomóżcie nam, abyśmy mogli robić to, do czego jesteśmy stworzeni...bez Was nie zrobimy nic.

Od poczatku naszej działalności, a to niespełna trzy lata, uratowaliśmy setki zwierząt, wiele tych, na których postawiono przysłowiowy krzyżyk. Efekty naszych działań, możecie śledzić na naszym fanpage'u, tam zobaczycie czyny, nie słowa. Dlatego pomóżcie nam dalej robić, to co tak bardzo kochamy.

Te maluchy nie miały by szans. Setki telefonów, kilkanaście interwencji w miesiącu...

Pomogli

Ładuję...

Organizator
4 aktualne zbiórki
40 zakończonych zbiórek
Wsparły 2 643 osoby
18 912 zł (63,04%)
Brakuje jeszcze 11 088 zł
Wesprzyj

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość