Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Dzięki Państwa pomocy udało się spłacić część zaległych faktur. Dziękujemy!
TO JEST ZBIÓRKA RATUNKOWA. Nie piszemy tego dla zasięgów ani nie zbieramy pieniędzy na zapas. W zasadzie na już potrzebujemy ok. 45 tys. zł, aby pospłacać długi. To ogromna kwota.

Do naszej fundacji trafiają zwierzaki z ulicy, z interwencji, z miejsc, gdzie nie miały żadnych szans. Nasze możliwości finansowe już dawno się skoczyły. Rachunki u weterynarzy są bezlitosne. Leczenie, operacje, hospitalizacje, leki — tego nie da się odłożyć „na później”. Bez pieniędzy nie możemy ratować kolejnych istnień. To nie jest metafora. To fakt.


Nie mamy planu B. Nie mamy sponsorów. Nie mamy lokat. Mamy tylko ludzi, którzy zdecydują, czy jeszcze jest sens. Jeśli możesz - wpłać. Jeśli nie możesz - udostępnij. To nie jest apel „na przyszłość”. To jest błaganie o pomoc w przetrwaniu naszej fundacji. My jeszcze chcemy spróbować… pozwólcie nam, prosimy.
Ładuję...