Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Mam nadzieję, że wspólnie pomożecie mi uratować moją sunie, która pociesza mnie w trudnej sytuacji, ale myśl o tym, że mogę ją stracić spędza mi sen z powiek. Napisałam do fundacji, czy pomogą mi, ale sami nie mają wystarczająco pieniędzy na psiaki, dlatego mogą pomóc w formie założenia zbiórki.
Tekila jest moim oczkiem w głowie, ale nie mogę już dłużej patrzeć na to, że nie mogę jej sama pomoc, niedawno straciłam swoją mamę i zostałam dosłownie bez grosza po pogrzebie, nie mam od kogo pożyczyć.
Sunia ma guzy na dwóch listwach mlecznych, operacja może być na dniach, ale nie mam za co.
Dla mnie to bardzo dużo, ponieważ koszt około 4 tysięcy złotych.
Błagam Was pomóżcie nam, ciężko jest patrzeć, a gorzej pomyśleć że ona odejdzie.


Ładuję...