Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Witamy, nadrabiamy zaległości.
Kochani, w tym tygodniu przyjechał HDS, by przestawić kontener w jego docelowe miejsce — na przygotowaną płytę betonową. Wszystko poszło bardzo sprawnie, a koszt wynajmu HDS-u wyniósł 1850 zł.





To kolejny ogromny krok w stronę stworzenia naszego mini azylu.
Mamy też dla Was bardzo ważną informację — uzyskaliśmy numer weterynaryjny. To dla nas ogromny krok i potwierdzenie, że idziemy w dobrym kierunku, by stworzyć miejsce zgodne z wymaganiami i bezpieczne dla naszych podopiecznych.

Powoli przywozimy również płyty betonowe, którymi będziemy wypełniać szkielet ogrodzenia. Przed nami jednak kolejna dopłata — około 7000 zł za dalsze elementy ogrodzenia.

To niestety jeszcze nie koniec kosztów. Nadal musimy opłacić bramę oraz metalowe przęsła frontowe naszego wybiegu.

Mamy czas tylko do 18 czerwca.
Ale mimo wszystko… już tak wiele udało się zrobić. Dzięki Wam.
Uzbieraliśmy prawie połowę potrzebnej kwoty. Do zamknięcia całej inwestycji brakuje jeszcze około 17 tysięcy złotych.
Wiemy, że to ogromna suma. Ale wiemy też, że bez tego miejsca nie będziemy mogli dalej pomagać tak, jak do tej pory.
Bardzo prosimy — nie zostawiajcie nas teraz.
Nie zostawiajcie naszych podopiecznych w połowie budowy ich bezpiecznego miejsca.
To dzięki Wam ten azyl w ogóle powstaje.
To dzięki Wam te psy mają szansę usłyszeć:
„Jesteś już bezpieczny.”
Każda wpłata i każde udostępnienie naprawdę mają znaczenie.
Kochani… wchodzimy w kolejny, bardzo ważny etap
Dziś wjeżdża ciężki sprzęt — zaczynamy zalewać miejsce pod kontener i przygotowujemy teren pod ogrodzenie.


To już nie są plany. To się dzieje naprawdę.

Na zbiórce mamy obecnie około 10 000 zł, ale koszty na tym etapie są ogromne:
4 100 zł — beton i wylewka pod słupki
8 000 zł — zaliczka na słupki betonowe i pierwsze przęsła
2900 zł - zaliczka za bramę, futki i przesła 3D
WSZYSTKIE FAKTURY SĄ W ZAŁĄCZNIKACH - ROZLICZAMY SIĘ CO DO GROSZA !!!



Żeby iść dalej, wciąż brakuje nam kilku tysięcy złotych… a czasu mamy bardzo mało.

Mamy tylko miesiąc, żeby zabezpieczyć to miejsce i stworzyć bezpieczny azyl.

Bez tego nie możemy przyjmować kolejnych psów !!!
Bez tego jesteśmy zmuszeni odmawiać pomocy… a to najtrudniejsze, co może być.
My działamy - Dajemy z siebie wszystko.
Ale bez Was nie damy rady tego dokończyć.
Każda złotówka ma znaczenie.

Każde udostępnienie to szansa, że ktoś jeszcze pomoże - Udostępnij
Ratuj razem z nami !!
Nie zatrzymujmy się teraz. One na nas liczą !!
Kochani, zaczynamy pierwszy etap naszej budowy !
Dwa tygodnie temu mieliśmy kontrolę Inspekcji Weterynaryjnej w związku ze zmianami, które wchodzą w życie 18 czerwca i dotyczą dobrostanu oraz zdrowia zwierząt. Podczas wizyty przedstawiliśmy nasz projekt mini azylu – pokazaliśmy kontener oraz miejsce, gdzie planujemy stworzyć wybieg dla psiaków.
Otrzymaliśmy konkretne wytyczne, które musimy spełnić.


Złożyliśmy już dokumenty o nadanie numeru identyfikacyjnego i wiemy, że będziemy funkcjonować jako zakład i podlegać pod kontrole Inspekcji Weterynaryjnej.

To ogromny krok, ale też wielka odpowiedzialność.
Dzięki temu, że na zbiórce mamy już 4 000 zł – możemy ruszyć z pracami !

Rozpoczynamy od przygotowania terenu pod kontener oraz wykonania wylewki betonowej.
Do końca Maja musimy:
przestawić kontener, stworzyć bezpieczny wybieg dla naszych psiaków,uporządkować dokumentację wszystkich podopiecznych

Na początku czerwca czeka nas kolejna kontrola – chcemy pokazać, że naprawdę działamy i tworzymy bezpieczne miejsce dla naszych zwierząt. To bardzo ważna inwestycja – dla nas i przede wszystkim dla naszych podopiecznych, dlatego wciąż prosimy Was o wsparcie.

Każda, nawet najmniejsza wpłata ma ogromne znaczenie
Razem możemy dać tym psiakom drugą szansę
Dziękujemy, że jesteście z nami!
Nie chcemy już odmawiać. Pomóżcie nam stworzyć miejsce, które ratuje życie. Od 18 marca 2026 roku zmieniło się wszystko!
W życie weszły nowe przepisy dotyczące zdrowia i dobrostanu zwierząt. Dla wielu to tylko zmiana w ustawie. Dla takich fundacji jak nasza — to granica między możliwością ratowania a bezsilnością.

Nowe prawo oznacza jedno: nie możemy już pomagać tak jak do tej pory. Nie możemy przyjąć psa, jeśli nie mamy dla niego miejsca spełniającego wymagania. Nie możemy działać „na chwilę”. Nie możemy ratować więcej, jeśli nie mamy odpowiednich warunków.


A telefonów niestety jest coraz więcej. I coraz częściej musimy mówić: „Przepraszamy… nie damy rady.”
Ratujemy psy w typie terierów i bull. Psy, które przez stereotypy i strach ludzi mają znacznie mniejsze szanse na dom. Dla nich „brak miejsca” często oznacza jedno: brak jakiejkolwiek szansy. Dostaliśmy szansę, która może zmienić wszystko Po długim czasie czekania udostępniono nam teren, na którym możemy stworzyć nasz własny mini azyl.


Miejsce dla psów porzuconych, odebranych z interwencji, zabranych ze schronisk, wyrzuconych w lasach.
Pierwszy krok już zrobiliśmy — dzięki Wam. Na tym terenie stanie kontener, który udało się zakupić dzięki Waszemu wsparciu. Zapewnia 5 miejsc dla psów ocieplenie dostęp do wody i prądu klimatyzację.

Dzięki temu część psów będzie w końcu z nami, a nie w hotelach, skrócimy czas reakcji, będziemy mogli ratować więcej istnień.


Ale to wciąż za mało, by działać zgodnie z prawem, aby spełnić nowe przepisy, musimy przygotować teren od podstaw. Potrzebny jest bezpieczny, zgodny z normami wybieg, odpowiednie ogrodzenie i zabezpieczenia oraz infrastruktura spełniająca wymogi dobrostanu zwierząt. Bez tego nie możemy pomagać dalej. Dlatego prosimy Was o pomoc Uruchomiliśmy zbiórkę na 30 000 zł — to absolutne minimum, które pozwoli:
– przygotować teren
– ustawić kontener w docelowym miejscu
– stworzyć bezpieczne wybieg
– dostosować wszystko do obowiązujących przepisów
Koszty tych prac są dla nas ogromne:
– wylewka betonowa pod kontener: ok. 5000 zł
– ogrodzenie betonowe: ok. 14 580 zł
– beton do słupków: ok. 1500–2500 zł
– 3 furtki i brama: ok. 7200 zł
– HDS do przeniesienia kontenera: ok. 1200 zł
– wykonanie prac (robocizna): ok. 10 000 zł
Łączny koszt: ok. 39 480 – 40 480 zł Na część kosztów mamy już odłożone środki, ale całość przerasta nasze możliwości. Mamy czas tylko do 18 czerwca 2026 roku, aby się przygotować i podczas kontroli Inspekcji Weterynaryjnej przejść wszystkie zalecenia oraz spełnić wymagane normy.
Po tym terminie brak przygotowania może oznaczać, że nie będziemy mogli dalej prowadzić pełnej działalności ratunkowej dla naszych podopiecznych.


Chcemy być tym miejscem, które odbiera telefon i mówi: „Tak, pomożemy” a nie „Przepraszamy… nie mamy miejsca.” Bo dziś wciąż musimy odmawiać. Nie dlatego, że nie chcemy. Tylko dlatego, że nie mamy gdzie. Bez Was to się nie uda!




Na co dzień utrzymujemy się z bazarku i niewielkiej liczby stałych darczyńców. Pod naszą opieką jest obecnie 11 psów. Każdy dzień to walka o ich bezpieczeństwo. Ale bez tego miejsca nie zrobimy kolejnego kroku. Prosimy Was wpłać, jeśli możesz — każda złotówka ma znaczenie udostępnij — to ogromna pomoc powiedz znajomym — razem możemy więcej.
To będzie miejsce dla tych, których nikt nie chce. Miejsce, gdzie zamiast „nie” usłyszą „jesteś bezpieczny”. Dzięki Wam te psy mają szansę na życie, na dom, na przyszłość. Pomóżcie nam stworzyć miejsce, które naprawdę ratuje życie.
Ładuję...