Starsza nieadopcyjna kotka zbiera na leczenie!

Wsparło 55 osób
4 042 zł (80,84%)
Brakuje jeszcze 958 zł
Adopcje

Rozpoczęcie: 25 Października 2025

Zakończenie: 30 Czerwca 2026

Godzina: 23:59

STARSZA KOTKA HANIA

Do tej pory nie robiliśmy zbiórki na Hanię, ale niestety koszty, jakie generuje starość i wcześniejsze zaniedbania wynikające z bezdomności, są na tyle duże, że musimy poprosić Was o pomoc, chociaż częściową, w opłaceniu jej leczenia.

Hania jest z nami od marca zeszłego roku. To chyba najdłużej przebywający u nas, pod opieką kot.

Trafiła do nas bardzo chora. Całe życie spędziła na działkach, dożyła sędziwego wieku (obecnie ma około 13 lat), co, jak na kota bezdomnego przez tyle lat, jest naprawdę sporym osiągnięciem. Niestety, na działkach dopadła ją choroba neurologiczna, w wyniku której całkowicie straciła wzrok.

Kotka bytowała na terenie, na którym od dawna wyłapujemy koty, po kolei leczymy chore, kastrowane wypuszczamy, a oswojone wydajemy do adopcji. Kojarzyliśmy Hanię, ale zawsze były pilniejsze przypadki. W pewnym momencie jej zachowanie zaczęło nas jednak niepokoić. Zorientowaliśmy się, że dziwnie się zachowuje.

Po złapaniu i wizycie u weterynarza okazało się, że kotka nie widzi. Szczegółowa diagnostyka wykazała również problemy z sercem. Utrata wzroku była skutkiem urazu neurologicznego, którego Hania musiała doznać na dworze.

Miała też silny stan zapalny płuc. Została wyleczona antybiotykami, a po wykryciu choroby serca przez kolejne pół roku robiliśmy jej badania i stabilizowaliśmy pracę serca.

Hania odbyła w tym czasie kilka wizyt u kardiologów, miała specjalistyczne badania i biorąc codziennie dwa leki na serce poczuła się znacznie lepiej. Trafiła do wspaniałego domu tymczasowego, gdzie ma spokojne, bezpieczne życie. Dzięki temu problemy z sercem ustąpiły.

W międzyczasie miała robione RTG płuc, badania kału i kolejne odrobaczenie. W końcu wszystko zaczęło się układać i zaczęliśmy ją ponownie ogłaszać do adopcji, bo była już w pełni ustabilizowana. Niestety, nikt się nie zgłaszał… Stary, chory i niewidomy kot to – umówmy się – nie jest zestaw, o którym marzy większość ludzi :C

Tydzień temu dom tymczasowy napisał: „Hania od dwóch dni źle się czuje. Nie ma problemów z oddychaniem, z sercem chyba też nie, ale coraz mniej je, a czasem to, co zje, za chwilę wymiotuje. Nigdy wcześniej tego nie było.”

Jeszcze tego samego dnia Hania pojechała do weterynarza. Dostała leki i zalecenie wykonania morfologii, ale niestety musiała zostać w szpitaliku. Jej stan pogorszył się na tyle, że było to konieczne. Miała mdłości i była bardzo osłabiona.

Badania wykazały, że zaczęły jej wysiadać nerki, wyniki pokazały dwukrotnie przekroczone próby nerkowe i wątrobowe. Niestety, to częste u starszych, schorowanych kotów.

Codzienne kroplówki i wizyty w szpitaliku przyniosły poprawę, Hania zaczęła jeść. Teraz czekamy na nowe wyniki, by sprawdzić, czy płukania pomogły.

Wiemy, że Hania jest niczyja, stara i że nikt nie chce jej adoptować, ale to kochana kotka. Tyle przeszła w swoim życiu. Zależy nam, żeby miała godną starość. 

Prosimy pomóżcie nam ją jej zapewnić. 

Chętnie przyjmiemy karmę dla kotów nerkowych oraz wsparcie finansowe, które pomoże nam opłacić leczenie Hani. To kotka, która prawdopodobnie zostanie z nami do końca swojego życia, ale chcemy, żeby to życie było godne i dobrej jakości. Będziemy Wam ogromnie wdzięczni za każdą pomoc ❤️

Pomogli

Ładuję...

Organizator
7 aktualnych zbiórek
268 zakończonych zbiórek