Kotka z gnijącą nóżką. Skrzywdzona przez człowieka, bez naszej pomocy czeka ją śmierć. Ratunku!

Wsparły 33 osoby
873 zł (10,91%)
Brakuje jeszcze 7 127 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 31 Maja 2020

Zakończenie: 1 Stycznia 2022

Trochę smutna historia... Nóżka to kotka, znaleziona pewnej deszczowej nocy na poboczu drogi. Leżała tam w ciszy, w cierpieniu, czekając na pewną śmierć. Jakaś Dobra Dusza, nie pozostając bierna w obliczu cierpienia, wezwała Straż Miejską, dzięki czemu kotka dostała szansę na ratunek i drugie życie, trafiając pod opiekę naszej Fundacji. 

Na samym początku walczyliśmy o życie kota, oraz o uratowanie kończyny miednicznej, która była w opłakanym stanie, jednak ciągle wierzyliśmy, że łapę uda się uratować.

Kot miał również wykonane RTG, w celu ustalenia rodzaju uszkodzenia układu kostno-stawowego.

Diagnoza okazała się okrutna, kotka doznała zwichnięcia stawu skokowego, a repozycja była niemożliwa. Po konsultacji z jednym z najlepszych lubelskich ortopedów lek. wet. Michałem Stelmaszykiem, dowiedzieliśmy się, że możliwe jest wykonanie zabiegu, który przywróci funkcje chorej kończyny. Warunkiem podjęcia się tego zabiegu było wygojenie bardzo rozległych ran pokrywających kończynę. Proces ten był długotrwały i kosztowny, jednak w tej chwili łapa jest gotowa do zabiegu!

Jedyne co dzieli Nóżkę od sprawności, to sam zabieg, który jest kosztowny (ok. 3000 zł) oraz rehabilitacja, która będzie konieczna, aby móc maksymalnie przywrócić funkcje zwichniętej łapy.

Całość kosztów, jakie szacujemy, może opiewać nawet na 5-6 tysięcy złotych. Musimy też opłacić dotychczasowe czynności lekarskie, które wyniosły już ponad 2 tysiące złotych. 

Nie tracimy jednak wiary w Dobro i w Ludzi! Dobro powraca, pamiętajmy! Prosimy o pomoc w przywróceniu sprawności i radości życia, tej pięknej, mruczące kotce, która uciekła ze szponów śmierci, a teraz walczy o sprawność!

Pomogli

Ładuję...

Organizator
4 aktualne zbiórki
115 zakończonych zbiórek
Wsparły 33 osoby
873 zł (10,91%)
Brakuje jeszcze 7 127 zł
Wesprzyj