Hektor gnił żywcem przez miesiąc‼️

Wsparło 270 osób
11 473 zł (76,48%)
Brakuje jeszcze 3 527 zł
Adopcje

Rozpoczęcie: 14 Marca 2025

Zakończenie: 30 Grudnia 2026

Godzina: 21:21

19 Maja 2025, 17:27
‼️ HEKTOR PRZESZEDŁ PIEKŁO – POMÓŻ MU ZACZĄĆ OD NOWA! ‼️

POTRZEBUJEMY WASZEGO WSPARCIA – KAŻDA ZŁOTÓWKA SIĘ LICZY! 

Choć Hektor przeszedł niewyobrażalne cierpienie, zaczyna wierzyć, że lepsze dni są jeszcze przed nim. Jest wspaniałym, łagodnym, trochę nieśmiałym psem.

Uratowaliśmy go z kojca, w którym gnił żywcem... 

Zapewniliśmy leczenie zmasakrowanej łapy, zadbaliśmy o skórę w opłakanym stanie, nakarmiliśmy, ogrzaliśmy…

Dziś Hektor odnajduje się jako trójłap i powoli wraca do siebie – fizycznie i psychicznie.

Ale walka o jego zdrowie i komfort trwa dalej.

Potrzebujemy Waszego wsparcia na zakup:

- materaca ortopedycznego, by odciążyć jego kręgosłup i pozostałe łapy,

- preparatów na stawy, np. Game Dog AniFlexi HA, które wspomagają ruchomość i łagodzą ból,

- kwasów Omega, Active VetFood, zalecane przez weterynarzy, dla zdrowej skóry i sierści,

- karmy Brit Care z jagnięciną dla dużych psów.

Każda złotówka ma znaczenie.

Naprawdę każda.

Hektor nie poprosi o pomoc... ale my prosimy za niego. 

Jeśli nie możesz wpłacić na zbiórkę – skontaktuj się z nami i podaruj konkretną rzecz bezpośrednio. To równie cenna forma pomocy! 

Przypominamy też, że wciąż szukamy dla niego Domu Tymczasowego (Łódź i okolice) – spokojnego kąta, gdzie opiekun będzie mógł mu poświęcić więcej uwagi.

KONTAKT W SPRAWIE DOMU TYMCZASOWEGO/POMOCY RZECZOWEJ:

515 772 662

Udostępnij, wpłać, przekaż dalej. Dla niego to wszystko. 

Pokaż wszystkie aktualizacje

17 Kwietnia 2025, 21:27
STRACIŁ ŁAPĘ, ALE NIE STRACIŁ NADZIEI!

PILNIE SZUKAMY DOMU TYMCZASOWEGO! --> 515-772-662 

Nie możesz go przyjąć? Udostępnij! To też ratuje życie. 

Jeszcze niedawno był na skraju wytrzymałości – wychudzony, przerażony, cierpiący. Gnił żywcem. Jego „właściciele” twierdzili, że nie udzielili mu pomocy, bo się go bali… Tymczasem mimo piekła, jakie zgotował mu człowiek, Hektor wciąż wierzy w ludzi. Nie ma w nim nawet cienia agresji. Jest łagodny, bezbronny, drży ze strachu, ale pozwala sobie pomóc.

Stracił łapę, ale odzyskał życie. Teraz regeneruje siły i powoli przybiera na wadze.

Jest dużym, owczarkowatym psem (ok. 30 kg). Radzi sobie, ale życie na trzech łapach to wyzwanie – blok nie jest dla niego opcją, potrzebuje domu z ogrodem.

W niedalekiej przyszłości chcemy walczyć o protezę dla Hektora, by mógł poruszać się jak najsprawniej – pomożesz mu stanąć na czterech łapach?

Wciąż jest na antybiotyku (do 10.04), dostaje specjalne preparaty na skórę i leki na tarczycę (możliwe, że w przyszłości nie będą już potrzebne).

Przyszedł wynik dermatofitów - Hektor nie ma żadnej choroby skóry! Proces gojenia przebiega prawidłowo. 

Nie interesują go inne psy. Nowych ludzi i sytuacji się boi – zamiera i czeka…

Czeka na Ciebie.

Potrzebuje spokojnego kąta i cierpliwego opiekuna, który pokaże mu, że już nigdy nie stanie mu się krzywda. Kogoś, kto nauczy go podstaw życia u boku człowieka, oraz zadba o niego, gdy Hektor dochodzi do siebie.

Szukamy dla niego domu tymczasowego w Łodzi lub okolicach!

KONTAKT W SPRAWIE DT:

☎️ 515 772 662 

Aby przekazać 1,5% podatku:

KRS 0000069730 

Cel szczegółowy: inspektorat łódzki 

Nie odwracaj wzroku. Hektor nie ma czasu.

Widzisz cierpienie? Reaguj! Zadzwoń! Działamy na terenie woj. łódzkiego! 

515 772 662 

21 Marca 2025, 20:08
HEKTOR PO OPERACJI – TERAZ POTRZEBUJE DOMU!

Od samego początku baliśmy się tego scenariusza. Mieliśmy nadzieję, że uda się uratować kończynę, ale stan zapalny był zbyt rozległy, a martwica postępowała nieubłaganie. Pomoc przyszła za późno – Hektor stracił łapę.

Stracił ją, ale zyskał życie. Operacja odebrała mu część ciała, ale uratowała to, co najważniejsze – jego przyszłość. Teraz ma przed sobą nowy rozdział – i to od nas zależy, jak będzie wyglądał.

Przede wszystkim: udało się uratować kikut! To oznacza, że będzie mógł dostać protezę, a wraz z nią – szansę na normalne, aktywne życie. Bez niej jego stawy szybko by się poddały, a przecież nie po to dzień w dzień przez co najmniej miesiąc znosił niewyobrażalny ból. Nie po to dał nam czas, by go odnaleźć i ocalić. Nie po to pokazał tak ogromną wolę przetrwania, byśmy teraz nie dali z siebie wszystkiego, by mógł cieszyć się pełnią życia, na jaką zasługuje.

• Hektor wybudził się po operacji, jego stan jest stabilny, dzielnie znosi rekonwalescencję.

• Przynajmniej do poniedziałku musi zostać pod opieką lekarzy.

• Gdy będzie mógł opuścić klinikę – nie ma dokąd iść!

• Rany na jego ciele ładnie zareagowały na leczenie i widać już znaczną poprawę

Nadal czekamy na wyniki pobranej zeskrobiny, które pomogą ustalić przyczynę jego dramatycznego stanu skóry.

Najpilniejsza sprawa? DOM TYMCZASOWY! Zadzwoń jeśli chcesz pomóc --> 515-772-662 

Hektor nie może po operacji trafić do hotelowego kojca. Po wszystkim, co przeszedł, zasługuje na miejsce, w którym będzie mógł dojść do siebie i przygotować się na dalszą walkę o sprawność! On potrzebuje człowieka, który pokaże mu, że życie to nie tylko ból, samotność i strach, ale także ciepło, troska i bezpieczeństwo.

Dziękujemy za dotychczasową pomoc! 

Każda wpłata na zbiórkę to krok ku lepszej przyszłości Hektora! Dzięki Waszemu ogromnemu wsparciu jego szanse na życie stały się realne. Bez Waszej pomocy nie byłoby to możliwe! Mimo że operacja zakończyła się sukcesem, przed Hektorem jeszcze długa, wymagająca i kosztowna rekonwalescencja. Prosimy, nie zatrzymujmy się teraz, gdy zaszliśmy już tak daleko! Działajmy dalej, wspólnie!

Razem codziennie przybliżamy go do upragnionej normalności. 

Możesz mu pomóc?

Daj mu dom tymczasowy – pokrywamy wszystkie koszty, potrzebujemy tylko kogoś, kto otworzy dla niego swoje serce.

Udostępnij – niech ta wiadomość dotrze do kogoś, kto może odmienić jego los!

Wpłać – leczenie wciąż trwa, a my nie odpuścimy! 

DANE DO KONTAKTU:

515 772 662 

On już tyle wycierpiał. Teraz czas, by wreszcie mógł zacząć żyć. 

Aby przekazać 1,5% podatku:

KRS 0000069730 

Cel szczegółowy: inspektorat łódzki

19 Marca 2025, 08:55
WALKA O HEKTORA, KTÓRY OTARŁ SIĘ O $MIERĆ TRWA, ALE… CO DALEJ?!

Po wypisie z kliniki Hektor nie ma dokąd pójść. Walczymy o jego zdrowie, o jego łapę, ale bez domu tymczasowego nie wyjdzie na prostą. Potrzebuje miejsca – choćby na kilka tygodni!

Wczoraj go odwiedziliśmy. Patrzył na nas swoimi mądrymi oczami – pełnymi bólu, ale i nadziei. Wie, że nie jest już sam. Że ma nas. I że będziemy walczyć do końca.

Wtorek – amputacja. Zapadła ostateczna decyzja. Teraz robimy wszystko, by uratować jak najwięcej – by Hektor nie stracił całej łapy i miał szansę na protezę. Bez niej duże psy nie radzą sobie dobrze… Musimy zawalczyć o jego przyszłość!

Koszty leczenia już wynoszą 3137 zł – a to dopiero początek. Kwoty rosną w zastraszającym tempie. Nie damy rady sami. Hektor potrzebuje Waszego wsparcia.

Największy problem? Po klinice nie ma gdzie się podziać. Hotelowy boks to nie miejsce dla psa po operacji! Potrzebuje domu tymczasowego – ciepłego kąta, choćby na chwilę, żeby dojść do siebie. To dla niego sprawa życia i śmierci.

CO MOŻESZ ZROBIĆ?

Daj mu dom tymczasowy! Pokrywamy wszystkie koszty – on potrzebuje tylko kawałka miejsca i odrobiny troski. To jego jedyna szansa!

Wpłać – każda złotówka przybliża go do zdrowia.

Udostępnij – im więcej osób zobaczy ten apel, tym większa szansa na pomoc.

Aby przekazać 1,5% podatku:

KRS 0000069730 

Cel szczegółowy: inspektorat łódzki 

KONTAKT: 515 772 662

Nie pozwólmy, by po wszystkim, co przeszedł, trafił do hotelowego boksu… On zasługuje na coś więcej!

___________

Post z interwencji

https://www.facebook.com/share/v/16Gr8Bcpgc/

Aktualizacja z kliniki

https://www.facebook.com/share/p/15qBXUg7XX/

17 Marca 2025, 23:06
HEKTOR, KTÓRY GNIŁ ZA ŻYCIA WALCZY – WALCZYMY I MY!

UWAGA! DRA$TYCZN€ ZDJĘCIA!

Hektor przeszedł przez piekło. Jego ciało to mapa bólu – każda rana opowiada historię cierpienia i ludzkiej obojętności. Przez co najmniej miesiąc, jego właściciel patrzył na jego agonię i nie zrobił nic. Nie udzielił pomocy, nie wezwał weterynarza – po prostu pozwolił mu gnić żywcem.

Ale Hektor się nie poddał. I my też nie.

Jego skóra to jedna wielka rana. Musiał zostać ogolony – pod sierścią kryły się otarcia, wrzody i otwarte rany. Lekarze na razie nie wiedzą co jest przyczyną takiego stanu psa, by wykluczyć chorobę autoimmunologiczną, pobrane zostały wycinki do badania - na wynik trzeba czekac ok 3 tygodnie... Niezależnie od diagnozy, jedno jest pewne – przed Hektorem długa i pełna wyzwań droga do zdrowia.

Bolesne zmiany w okolicy odbytu mogą wskazywać na czyraczycę – chorobę, która zamienia życie w nieustanne cierpienie. Leczenie jest długie i kosztowne, ale w wielu przypadkach skuteczne. Zrobimy wszystko, by Hektor w końcu zaznał spokoju.

Najgorsza wiadomość: martwica łapy postępuje. Lekarze robią, co mogą, ale amputacja jest nieunikniona. Straci łapę – ale zyska nowe życie.

Jego pęcherz był przepełniony do granic możliwości. Prawdopodobnie przez dłuższy czas nie mógł oddać moczu. Ile nocy spędził w bólu, nie mogąc się ruszyć?

Boi się dotyku – ale nie ludzi. Patrzy w oczy z nadzieją, pozwala się głaskać, choć każdy dotyk sprawia mu ból. Nigdy wcześniej nie zaznał troski.

Nie ma w nim agresji - przyjaźnie reaguje na opiekunów w szpitalu.

Link do filmu z interwencji

https://www.facebook.com/share/v/1Zv9baL4ra/

____________

WALCZYMY NIE TYLKO O HEKTORA – WALCZYMY O SPRAWIEDLIWOŚĆ!

Jego oprawca myślał, że pozostanie bezkarny. Że nikt nie dowie się, że skazał Hektora na powolną śmierć. Ale my dopilnujemy, by odpowiedział za swoje czyny.

Hektor nie jest jedynym psem, który cierpiał przez ludzką obojętność. BĄDŹMY ZMIANĄ, KTÓRĄ CHCEMY ZOBACZYĆ. Jeśli pozwolimy, by takie okrucieństwo uchodziło bez konsekwencji, ile jeszcze zwierząt przeżyje podobny koszmar? To nie jest tylko walka o Hektora. To walka o to, by żadne inne zwierzę nie musiało już cierpieć w milczeniu.

️HEKTOR WCIĄŻ POTRZEBUJE NAS WSZYSTKICH! ️

Jego leczenie bedzię dla nas bardzo dużym obciążeniem. To ogromna suma, ale nie możemy się poddać. On walczy – więc i my nie odpuścimy.

Jak możesz pomóc?

Wpłać – każda złotówka to jego szansa.

Udostępnij – niech świat zobaczy, przez co przeszedł!

Pomóż nam walczyć o sprawiedliwość – jego oprawca nie może pozostać bezkarny. Zadbamy o to, ale potrzebujemy jedynie funduszy, by walczyć o sprawiedliwość dla Hektora!

Aby przekazać 1,5% podatku:

KRS 0000069730

Cel szczegółowy: inspektorat łódzki 

Nie odwracaj wzroku. Hektor nie ma czasu.

Widzisz cierpienie? Reaguj! Zadzwoń! Działamy na terenie woj. łódzkiego! 

515 772 662 

Wczoraj wieczorem dostaliśmy dramatyczne zgłoszenie. Dwóch naszych inspektorów natychmiast ruszyło na ratunek.

To, co zastali na miejscu, było HORROREM. W brudnym, pełnym odchodów kojcu, w rozpadającej się budzie, która nie dawała żadnej osłony, leżał pies. Pies, który przez miesiąc konał w bólu, a jego „właściciel” nawet na niego nie spojrzał.

💔 Łapa była spuchnięta do rozmiarów jego głowy – jak balon.
💔 Z rany sączyła się ropa, lała się krew.
💔 Odór zgnilizny był nie do zniesienia.

„Nie wiem, co się stało.” – to usłyszeli nasi inspektorzy. MIESIĄC. Przez miesiąc właściciel patrzył, jak jego pies umiera w męczarniach. Przez miesiąc nie zrobił nic. Nie zabrał go do weterynarza. Nie wezwał pomocy. Nie zaglądał do niego wcale.

„Ja się go boję.” – powiedział, mówiąc o psie, który mimo niewyobrażalnego bólu pozwolił naszym inspektorom się dotknąć, podnieść, pogłaskać. Który nie wykazał cienia agresji, choć jego ciało było jedną wielką raną.

Nie mogliśmy tego tak zostawić. Natychmiast go odebraliśmy  i biegiem zawieźliśmy do kliniki. Nie było czasu do stracenia. Teraz walczymy o jego łapę.

Lekarze nie wiedzą, czy uda się ją uratować. Gdyby właściciel zgłosił się po pomoc wcześniej, ta historia mogłaby wyglądać inaczej. Ale miesiąc rozległego stanu zapalnego… Możliwe, że jedynym ratunkiem będzie amputacja.

💛 Daliśmy mu na imię Hektor. Wcześniej ponoć wołano na niego Szarik. Nie chcemy, by to imię przypominało mu o cierpieniu, przez które przeszedł. Hektor to wojownik. Teraz zaczyna nowy rozdział – pełen troski, miłości i walki o zdrowie.

🔴 KOSZTY JEGO LECZENIA MOGĄ SIĘGNĄĆ 10 000 ZŁOTYCH! 🔴
Już w momencie odbioru Hektora wiedzieliśmy, że jego stan jest krytyczny, a koszty leczenia ogromne – sami ich nie uniesiemy. Ale czy mieliśmy go tam zostawić, skazanego na powolną, samotną śmierć? Nigdy. Nie godzimy się na takie cierpienie i wierzymy, że Wy również. Bo to nie los go skrzywdził – to ludzka obojętność skazała go na piekło.🆘

Jak możesz pomóc?
🐶 Wpłać choćby symboliczną kwotę – każda złotówka to krok bliżej do ratunku.
🐶 Udostępnij ten post – niech zobaczy go jak najwięcej osób!
🐶 Wspieraj nas w walce o sprawiedliwość dla Hektora i innych zwierząt.

ON NIE MOŻE CZEKAĆ. Nie odwracaj wzroku.

Ładuję...

100 zł

NodeIT

Organizator
16 aktualnych zbiórek
110 zakończonych zbiórek